Silniki BlueTDI latem trafią pod maski samochodów VW
VW, wnp.pl (AG) - 2008-05-07
W ramach Międzynarodowego Wiedeńskiego Sympozjum Silników, Volkswagen przedstawił seryjną wersję BlueTDI - skonstruowanego na rynek północnoamerykański turbodiesla nowej generacji. Silnik z układem Common-Rail opiera się na jednostce TDI, wprowadzonej w Europie po raz pierwszy w ub.roku w Tiguanie. Spełnia on już teraz normę Euro-5, która zacznie obowiązywać od jesieni 2009.
W związku ze specyfiką rynku USA czterocylindrowa jednostka napędowa została zmodernizowana przez wprowadzenie zmian w samym silniku oraz dodanie katalizatora zasobnikowego NOx.
W pięciu stanach: Kalifornii, Massachusetts, Maine, New York i Vermont obowiązuje aktualnie najbardziej surowa norma emisji spalin na świecie (BIN5 / LEV2). BlueTDI spełnia jej wymagania, mimo że jakość paliwa w USA wykazuje większe wahania niż w Europie. Po raz pierwszy nowy silnik będzie zamontowany w amerykańskiej wersji VW Jetty - najpopularniejszej europejskiej limuzynie na amerykańskim rynku, często wyposażonej w silnik wysokoprężny.
Dr inż. Jens Hadler, szef Działu Rozwoju Silników VW: - Wysokie ceny paliw i coraz większe znaczenie, jakie przykłada się do ochrony środowiska naturalnego spowodowały, że silniki wysokoprężne zyskują na popularności wśród amerykańskich kierowców. Wielu klientów, szczególnie w Kalifornii, czekało na czystego diesla, jak BlueTDI Volkswagena. Sądzę, że silnik ten pomoże przebić się wysokoprężnym jednostkom napędowym w USA, ponieważ zużywa ekstremalnie mało paliwa a tym samym może pokonać duże odległości na jednym zbiorniku. A to, w tak dużym kraju jak USA, jest olbrzymią zaletą. Samochód spala 3,9 litra paliwa na 100 km, co oznacza, że na drogach ekspresowych można przejechać nawet 60 mil na jednym galonie, czyli o 12% więcej, niż przy poprzedniej wersji silnika o mniejszej mocy i wyższych emisjach spalin.
Głównym celem przy konstruowaniu BlueTDI (2.0, 140 KM, 320 Nm) była redukcja emisji tlenków azotu (NOx), ponieważ amerykańska norma BIN5/ LEV2 ustanawia dopuszczalną granicę NOx na poziomie zaledwie 0,05g na 1 milę. Inżynierowie z Wolfsburga osiągnęli tę wartość graniczną oraz ogólną redukcję emisji przez silnik dzięki nowatorskim rozwiązaniom technicznym oraz użyciu katalizatora zasobnikowego NOx.
Do istotnych zmian wprowadzonych w silniku należy zmodyfikowany układ wtryskowy, montowany również w europejskich TDI oraz zastosowanie czujników ciśnienia w cylindrach. Pozwalają one na nowe sterowanie spalaniem uzależnione od ciśnienia. Regulacja następuje szybciej i indywidualnie dla każdego cylindra. Nowością jest także zoptymalizowana wysokociśnieniowa pompa wtryskowa. Wyjątkowym rozwiązaniem na skalę światową jest również połączenie wysokociśnieniowego układu recyrkulacji spalin z dodatkową recyrkulacją niskociśnieniową. Ta podwójna recyrkulacja (dwuobwodowy układ AGR) jest jednym z najskuteczniejszych środków pozwalających na zmniejszenie ilości tlenków azotu emitowanych przez silnik. Dzięki dwuobwodowemu systemowi AGR emisja obniża się o ok.60%.
Katalizator zasobnikowy NOx, umieszczony za katalizatorem utleniającym i filtrem cząsteczek stałych obniża ilość NOx do minimum. W sumie wszystkie te elementy redukują emisje tlenków azotu o 90%.
W pięciu stanach: Kalifornii, Massachusetts, Maine, New York i Vermont obowiązuje aktualnie najbardziej surowa norma emisji spalin na świecie (BIN5 / LEV2). BlueTDI spełnia jej wymagania, mimo że jakość paliwa w USA wykazuje większe wahania niż w Europie. Po raz pierwszy nowy silnik będzie zamontowany w amerykańskiej wersji VW Jetty - najpopularniejszej europejskiej limuzynie na amerykańskim rynku, często wyposażonej w silnik wysokoprężny.
Dr inż. Jens Hadler, szef Działu Rozwoju Silników VW: - Wysokie ceny paliw i coraz większe znaczenie, jakie przykłada się do ochrony środowiska naturalnego spowodowały, że silniki wysokoprężne zyskują na popularności wśród amerykańskich kierowców. Wielu klientów, szczególnie w Kalifornii, czekało na czystego diesla, jak BlueTDI Volkswagena. Sądzę, że silnik ten pomoże przebić się wysokoprężnym jednostkom napędowym w USA, ponieważ zużywa ekstremalnie mało paliwa a tym samym może pokonać duże odległości na jednym zbiorniku. A to, w tak dużym kraju jak USA, jest olbrzymią zaletą. Samochód spala 3,9 litra paliwa na 100 km, co oznacza, że na drogach ekspresowych można przejechać nawet 60 mil na jednym galonie, czyli o 12% więcej, niż przy poprzedniej wersji silnika o mniejszej mocy i wyższych emisjach spalin.
Głównym celem przy konstruowaniu BlueTDI (2.0, 140 KM, 320 Nm) była redukcja emisji tlenków azotu (NOx), ponieważ amerykańska norma BIN5/ LEV2 ustanawia dopuszczalną granicę NOx na poziomie zaledwie 0,05g na 1 milę. Inżynierowie z Wolfsburga osiągnęli tę wartość graniczną oraz ogólną redukcję emisji przez silnik dzięki nowatorskim rozwiązaniom technicznym oraz użyciu katalizatora zasobnikowego NOx.
Do istotnych zmian wprowadzonych w silniku należy zmodyfikowany układ wtryskowy, montowany również w europejskich TDI oraz zastosowanie czujników ciśnienia w cylindrach. Pozwalają one na nowe sterowanie spalaniem uzależnione od ciśnienia. Regulacja następuje szybciej i indywidualnie dla każdego cylindra. Nowością jest także zoptymalizowana wysokociśnieniowa pompa wtryskowa. Wyjątkowym rozwiązaniem na skalę światową jest również połączenie wysokociśnieniowego układu recyrkulacji spalin z dodatkową recyrkulacją niskociśnieniową. Ta podwójna recyrkulacja (dwuobwodowy układ AGR) jest jednym z najskuteczniejszych środków pozwalających na zmniejszenie ilości tlenków azotu emitowanych przez silnik. Dzięki dwuobwodowemu systemowi AGR emisja obniża się o ok.60%.
Katalizator zasobnikowy NOx, umieszczony za katalizatorem utleniającym i filtrem cząsteczek stałych obniża ilość NOx do minimum. W sumie wszystkie te elementy redukują emisje tlenków azotu o 90%.
KOMENTARZE (1)
-
08.05.2008 15:01Norbert


olej
Najlepiej kiedy taki silnik od samego poczatku zaczniemy "podkarmiać" dobrym olejem ,najlepszej jakosci - mam tu na mysli Mobil1.Nie ma c (...)