Skanska zatrudnia nawet w kryzysie
Miesięcznik Kariera - 2009-03-31
Tworzą ekskluzywne hotele, autostrady, wielkie centra handlowe, remontują zabytki, a czasem wzmacniają wały wiślane. Firma Skanska mimo kryzysu nadal ma pełne ręce roboty i zamierza w najbliższym czasie zatrudnić kilkaset osób!
Skanska to jedna z 500 największych firm na świecie, jeden z liderów branży budowlanej. Zatrudnia 60 tys. osób w Europie, Stanach Zjednoczonych i Ameryce Łacińskiej. Jest członkiem inicjatywy ONZ
Global Compact. A od 1965 r. jest notowana na sztokholmskiej giełdzie. W zeszłym roku przychód Grupy Skanska wyniósł 143,7 mld koron szwedzkich, czyli prawie 62 mld zł. W Polsce firma zatrudnia 6
tys. osób. Została doceniona w rankingach "Newsweeka", uhonorowana tytułem "Idealny Pracodawca" przez inżynierów i studentów uczestniczących w badaniu firmy Universum, a także otrzymała tytuł "Firmy
dla Inżyniera" oraz najlepiej zarządzanej marki w polskim budownictwie według magazynu Marketing & More. Na pewno, zwłaszcza dziś, w dobie kryzysu, jest poszukiwanym pracodawcą, bo zamiast zwalniać,
planuje zatrudniać.
Zdobywają szczyty... nie tylko kariery
Skanska ma oddziały w 10 miastach w Polsce. Zatrudnia wielu różnorodnych specjalistów, bowiem działa we wszystkich segmentach rynku budowlanego: ogólnym, drogowo-mostowym, hydroinżynieryjnym i kolejowym. Jak zapewniają pracownicy, trudno się w tej pracy nudzić.
- Jednym z atutów jest możliwość pracy na wielu różnorodnych stanowiskach w zależności od cech osobowości i predyspozycji, co pozwala zachować indywidualność i uniknąć monotonii - mówi Anna Granat, specjalista ds. marketingu z oddziału w Łodzi. Granat skończyła Politechnikę Łódzką na wydziale budownictwa, architektury i inżynierii środowiska, co nie przeszkadza jej pracować w zupełnie innym dziale.
Firma potrafi zatrzymać pracownika na dłużej. Piotr Cieszewski pracuje w firmie Skanska od 8 lat. Zaczynał jako kierownik działu, dziś jest dyrektorem oddziału budownictwa drogowo-mostowego w stolicy. Najbardziej w pracy lubi... ludzi. - W Skanska pracuje wiele ciekawych osób z dużym doświadczeniem, od których można się wiele nauczyć - mówi.
A można się nauczyć nie tylko, jak pracować, ale i jak odpoczywać. Pracownicy tańczą, grają na instrumentach, ćwiczą, a niektórzy - tak jak np. Piotr Cieszewski - lubią nieco ekstremalne sporty. - Od dawna interesuję się motoryzacją, a przede wszystkim wyścigami Formuły 1. Latem, w wolnych chwilach, wsiadam na motocykl. Czasem testuję drogi wybudowane przez mój oddział - opowiada. Lubi też wysokość. W zeszłym roku wszedł na Mont Blanc. - Niesamowite doświadczenie. Piękny widok na włoskie, francuskie i szwajcarskie Alpy w pełni rekompensuje wysiłek - wspomina.
Zdobywają szczyty... nie tylko kariery
Skanska ma oddziały w 10 miastach w Polsce. Zatrudnia wielu różnorodnych specjalistów, bowiem działa we wszystkich segmentach rynku budowlanego: ogólnym, drogowo-mostowym, hydroinżynieryjnym i kolejowym. Jak zapewniają pracownicy, trudno się w tej pracy nudzić.
- Jednym z atutów jest możliwość pracy na wielu różnorodnych stanowiskach w zależności od cech osobowości i predyspozycji, co pozwala zachować indywidualność i uniknąć monotonii - mówi Anna Granat, specjalista ds. marketingu z oddziału w Łodzi. Granat skończyła Politechnikę Łódzką na wydziale budownictwa, architektury i inżynierii środowiska, co nie przeszkadza jej pracować w zupełnie innym dziale.
Firma potrafi zatrzymać pracownika na dłużej. Piotr Cieszewski pracuje w firmie Skanska od 8 lat. Zaczynał jako kierownik działu, dziś jest dyrektorem oddziału budownictwa drogowo-mostowego w stolicy. Najbardziej w pracy lubi... ludzi. - W Skanska pracuje wiele ciekawych osób z dużym doświadczeniem, od których można się wiele nauczyć - mówi.
A można się nauczyć nie tylko, jak pracować, ale i jak odpoczywać. Pracownicy tańczą, grają na instrumentach, ćwiczą, a niektórzy - tak jak np. Piotr Cieszewski - lubią nieco ekstremalne sporty. - Od dawna interesuję się motoryzacją, a przede wszystkim wyścigami Formuły 1. Latem, w wolnych chwilach, wsiadam na motocykl. Czasem testuję drogi wybudowane przez mój oddział - opowiada. Lubi też wysokość. W zeszłym roku wszedł na Mont Blanc. - Niesamowite doświadczenie. Piękny widok na włoskie, francuskie i szwajcarskie Alpy w pełni rekompensuje wysiłek - wspomina.
KOMENTARZE (34)
-
06.07.2011 20:41miroslaw
-
30.03.2011 18:49andrzej
-
18.02.2011 09:27wojtek



renowacja elewacji zabytkowych
Murarz -renowator obiektow zabytkowych praca w tynku i cegle.........wraz z cala brygada podejmie prace (...)