Środa, 23 maja 2012 r.
partnerzy portalu wnp.pl external external
Autor:  Dariusz Malinowski  |  2007-09-19

Skazani na rosyjski gaz?

Godzina 10 rano. Do gazoportu koło Świnoujścia wpływa ogromny metanowiec. Dwa inne, które zmierzają do polskich portów, przechodzą Cieśniny Duńskie. Czy tak może być, czy za dekadę głównym kierunkiem importu gazu będzie Bliski Wschód? Czy raczej nadal będziemy skazani na Rosję?

Taki podział zasobów niesie jednak poważne konsekwencje. Oznacza bowiem, że jedna trzecia surowca znajduje się w rękach ortodoksyjnych islamistów. Wiarygodność dostaw z Iranu w razie zawieruchy politycznej jest chyba jeszcze mniejsza niż dostaw z Rosji. Nic więc dziwnego, że szereg państw dosłownie rzuciło się do współpracy z Katarem, a stosunkowo mało i w niewielkim zakresie wybrało Iran.

Jednak w naszym przypadku najbardziej interesujące są realne możliwości importu. Na razie, i wydaje się w najbliższych latach także, import z krajów regionu może być bardzo trudny do realizacji. Po pierwsze, większość krajów ma podpisane wieloletnie kontrakty. Miejsce zostało już zajęte. Po drugie, znacznie kłopotliwszy jest transport surowca. Możliwy jest on bowiem na masową skalę obecnie wyłącznie w postaci skroplonej (nie ma gazociągów). Aby to robić, trzeba posiadać metanowce (lub je wynająć) i mieć także gazoport. Na razie nie spełniamy tych warunków.

Nawet jeżeli je spełnimy (w tym roku rozpocznie się przetarg na gazoport), trzeba jasno powiedzieć, to nie Polska będzie głównym rozgrywającym. Znając te ograniczenia Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo poszukuje złóż bliżej kraju. Pierwsze jest zlokalizowane na szelfie Norwegii. Kolejne mogą być w Egipcie i innych krajach północnej Afryki.

A może na własnym podwórku?

Pewną - dodajmy natychmiast, że tylko częściową - alternatywą jest zwiększenie wydobycia gazu z własnych złóż.

- W przyszłym roku polskie wydobycie gazu sięgnie 4,6 mld m sześc., a w 2009 roku do poziomu ok. 5,0 mld m sześc., tyle prognozuje PGNiG. Obecnie spółka posiada ponad 70 koncesji poszukiwawczych na terenie Polski. A dokumentowane przez PGNiG zasoby gazu ziemnego w Polsce wynoszą ponad 106 mld metrów sześciennych - mówi Sara Piskor z biura prasowego PGNiG.

Czy można znacząco zwiększyć wydobycie z własnych złóż? Specjaliści są raczej sceptyczni. - Oceniam, że w perspektywie kilkunastu lat wydobycie gazu w Polsce będzie na stabilnym poziomie około 5 mld m sześc. Więcej się raczej nie da - uważa Józef Urbański, specjalista geolog, prowadzący własną działalność gospodarczą.

Dużo będzie także zależało od tego, jak faktycznie będzie rosło zapotrzebowanie na gaz w Polsce. Na razie wciąż zużywamy go stosunkowo mało. Jeżeli wzrost będzie stabilny, może okazać się, że obecny sposób podziału dostaw z niewielkimi zmianami będzie utrzymany.

Dariusz Malinowski

portale Grupy PTWP Grupa PTWP www.rynekzdrowia.pl www.wnp.pl www.propertynews.pl www.portalspozywczy.pl www.gieldarolna.pl www.dlahandlu.pl www.farmer.pl Miesięcznik Nowy Przemysł www.rynekaptek.pl Miesięcznik Rynek Spożywczy www.nasze-zyski.pl Miesięcznik Rynek Zdrowia www.portalsamorzadowy.pl Dwutygodnik Farmer