PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Skostniała branża

Autor: Jerzy Dudała
08-01-2002 00:00

W dalszym ciągu nie ma konkretnych działań zmierzających do utworzenia rynku energii. Wspieranie integracji pionowej - a tym samym hamowanie prywatyzacji - oznacza, że brakuje woli politycznej do liberalizacji rynku. W polskiej elektroenergetyce z niechęcią podchodzi się do takich zagadnień, jak redukcja kosztów czy racjonalizacja inwestycji. Sektor cierpi na przerost zatrudnienia. Niestety procesy konsolidacyjne odsuwają w czasie podjęcie niezbędnych działań.

Konsolidacja zamiast prywatyzacji
- Sektorowi potrzebna jest głęboka restrukturyzacja - podkreśla Piotr Kukurba, były prezes Górnośląskiego Zakładu Elektroenergetycznego. - Integracja pionowa nie prowadzi do restrukturyzacji branży, lecz do próby przerzucania kosztów między sobą. Niepokojące jest też opóźnienie prywatyzacji podsektora dystrybucji. Inną kwestią są kontrakty długoterminowe. Od dłuższego czasu tego problemu nie sposób rozwiązać. Najprostszą rzeczą byłoby po prostu wypowiedzenie tych kontraktów. Nic się wtedy nie stanie, energia dalej będzie produkowana, nie wystąpi zagrożenie dla systemu. Jeżeli jednak chodzi o kwestie finansowe, to tu należałoby się spodziewać rewolucji. Lobby związane z kontraktami długoterminowymi jest przecież potężne. Według Piotra Kukurby nie ma dziś lepszego rozwiązania od wypowiedzenia kontraktów długoterminowych. Jego zdaniem umożliwiłoby to utworzenie w stosunkowo krótkim czasie rynku energii elektrycznej.
- Problem kontraktów długoterminowych jest do rozwiązania, tylko ktoś musi się nim zająć - mówi Jan Buczkowski, prezes Giełdy Energii. - Zaprojektowano System Opłat Kompensacyjnych. Trochę po amatorsku, bo zawiera pewne wady. Nie przewidziano choćby problemów związanych z VAT-em. Jednak nawet ten system można poprawić i wdrożyć. Wypowiedzenie kontraktów nie jest dobrym rozwiązaniem. Liczę na to, że do końca pierwszego kwartału rząd przygotuje strategię dla sektora. I jednym z jej elementów będzie kwestia kontraktów długoterminowych.
Według Herberta Leopolda Gabrysia, byłego wiceministra przemysłu i handlu, prezesa firmy Zelmech, należałoby przede wszystkim dokonać weryfikacji kontraktów długoterminowych. - Podpisano je dla realizacji niezbędnych inwestycji w elektroenergetyce, głównie proekologicznych - podkreśla Herbert L. Gabryś. - Jedne bronią się również i dziś, gdyż ich podpisanie było uzasadnione, inne natomiast zostały zawarte niejako przy okazji. Weryfikacja kontraktów to trudna sprawa, ale możliwa do zrealizowania i konieczna. Bez niej ani System Opłat Kompensacyjnych nie stanie się realny, ani inne rozwiązanie nie zdejmie balastu kontraktów nadmiernych. Jeśli nie weryfikacja kontraktów to - odrzucając rozwiązania skrajne, na przykład wyodrębnienie ze struktury PSE obrotu i sieci pozostawiając twór z kontraktami dla poprowadzenia procesu upadłości - pozostaje albo czekać na ich naturalne wygaśnięcie w latach 2005 - 2006, albo wprowadzić obciążenie każdej kilowatogodziny odpowiednio naliczoną z kontraktów "dopłatą", a beneficjentów kontraktów zmusić do walki o sprzedaż w warunkach konkurencji rynkowej.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


53 135 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP