Słoneczne ciepło podgrzeje wodę
ABB - 2009-02-10
Kilka lat temu ABB swoim głównym mottem działania uczyniła hasło efektywności energetycznej. We wszystkich przejawach aktywności, począwszy od tworzenia produktów i świadczenia usług dla klientów, kończąc na działaniach wewnętrznych, firma dba o to, by proponowane przez nią rozwiązania gwarantowały efektywne wykorzystanie energii elektrycznej.
W tym celu promuje koncepcje pozyskiwania energii oparte na źródłach odnawialnych, a także modernizacje istniejących maszyn, urządzeń i instalacji, gwarantujące zwiększenie efektywności energetycznej
przy jednoczesnym podniesieniu produktywności zakładu.
ABB nie poprzestaje jedynie na promowaniu takich rozwiązań w swojej ofercie rynkowej ale, tam gdzie to możliwe, przebudowuje również własną infrastrukturę przemysłową wdrażając motto działania firmy we własne życie.
W 2006 roku ABB rozpoczęła termomodernizację swoich zakładów produkcyjnych w Polsce, co niemal od pierwszych miesięcy zaczęło przynosić wymierne efekty zarówno dla pracowników, jak i dla budżetu firmy. W ramach tego programu, fabryka w Łodzi przeszła modernizację systemu energetyki cieplnej, co doprowadziło do zmniejszenia zapotrzebowania na energię o połowę.
Dokonano niemal całkowitej wymiany systemu ogrzewania i dostaw ciepłej wody w łódzkich zakładach. Zmiany objęły przede wszystkim system ogrzewania całego budynku, pochodzący z lat 70. XX wieku. Z centralnego węzła cieplnego, który był jednocześnie punktem pomiarowym, gorącą wodę rozprowadzano dotychczas do poszczególnych obiektów. Słabo zaizolowane rurociągi w kanałach ciepłowniczych umieszczone blisko powierzchni były główną przyczyną strat. Woda przechodziła przez promienniki umieszczone nawet do 30 metrów nad podłogą hali, więc zanim temperatura na dole uzyskała 18-20OC kolejna, potężna porcja energii cieplnej uciekała przez dach, ściany i "rozchodziła się" po ogromnej kubaturze. Według ostrożnych szacunków marnowała się co najmniej połowa mocy grzewczej.
Te niedogodności zostały już wyeliminowane. Teraz ogrzewanie odbywa się przez wysokosprawne aparaty grzewczo-wentylacyjne. Wszystko wyposażone jest w czujniki, a wentylatory z falownikami powodują, że ciepłe powietrze nawiewane jest w zależności od potrzeb. Promienniki znajdują się na wysokości 5-6 metrów, czyli niemal bezpośrednio w strefach pracy. Jednocześnie pod dachem zainstalowane zostały wentylatory destryfikacyjne, które zawracają ogrzane powietrze uciekające ku górze.
We wszystkich pomieszczeniach biurowych wentylacja została powiązana z rekuperacją ciepła, co oznacza, że świeże powietrze z zewnątrz jest wstępnie ogrzewane przez powietrze "wyrzucane" z budynku. Daje to 20 proc. oszczędności, a przy mroźnej zimie i bardzo niskiej temperaturze powietrza wstępne jego ogrzanie ogranicza konieczną energię nawet o 50 proc.
ABB nie poprzestaje jedynie na promowaniu takich rozwiązań w swojej ofercie rynkowej ale, tam gdzie to możliwe, przebudowuje również własną infrastrukturę przemysłową wdrażając motto działania firmy we własne życie.
W 2006 roku ABB rozpoczęła termomodernizację swoich zakładów produkcyjnych w Polsce, co niemal od pierwszych miesięcy zaczęło przynosić wymierne efekty zarówno dla pracowników, jak i dla budżetu firmy. W ramach tego programu, fabryka w Łodzi przeszła modernizację systemu energetyki cieplnej, co doprowadziło do zmniejszenia zapotrzebowania na energię o połowę.
Dokonano niemal całkowitej wymiany systemu ogrzewania i dostaw ciepłej wody w łódzkich zakładach. Zmiany objęły przede wszystkim system ogrzewania całego budynku, pochodzący z lat 70. XX wieku. Z centralnego węzła cieplnego, który był jednocześnie punktem pomiarowym, gorącą wodę rozprowadzano dotychczas do poszczególnych obiektów. Słabo zaizolowane rurociągi w kanałach ciepłowniczych umieszczone blisko powierzchni były główną przyczyną strat. Woda przechodziła przez promienniki umieszczone nawet do 30 metrów nad podłogą hali, więc zanim temperatura na dole uzyskała 18-20OC kolejna, potężna porcja energii cieplnej uciekała przez dach, ściany i "rozchodziła się" po ogromnej kubaturze. Według ostrożnych szacunków marnowała się co najmniej połowa mocy grzewczej.
Te niedogodności zostały już wyeliminowane. Teraz ogrzewanie odbywa się przez wysokosprawne aparaty grzewczo-wentylacyjne. Wszystko wyposażone jest w czujniki, a wentylatory z falownikami powodują, że ciepłe powietrze nawiewane jest w zależności od potrzeb. Promienniki znajdują się na wysokości 5-6 metrów, czyli niemal bezpośrednio w strefach pracy. Jednocześnie pod dachem zainstalowane zostały wentylatory destryfikacyjne, które zawracają ogrzane powietrze uciekające ku górze.
We wszystkich pomieszczeniach biurowych wentylacja została powiązana z rekuperacją ciepła, co oznacza, że świeże powietrze z zewnątrz jest wstępnie ogrzewane przez powietrze "wyrzucane" z budynku. Daje to 20 proc. oszczędności, a przy mroźnej zimie i bardzo niskiej temperaturze powietrza wstępne jego ogrzanie ogranicza konieczną energię nawet o 50 proc.
KOMENTARZE (1)
-
04.05.2010 19:13jot



przasnysz
To co w ABB w zakładzie w Łodzi powinni zrobić w zakładzie w Przasnyszu.