PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Spawać, aby przetrwać

Autor: Tadeusz Gańczarczyk
19-02-2009 00:00 |  aktualizacja: 09-03-2009 09:35
Spawać, aby przetrwać
- Ubiegły rok był dla nas pod względem obrotów tylko minimalnie gorszy od poprzedniego, ale za to spodziewamy się większego zysku netto - mówi Jacek Rutkowski, dyrektor Kemppi sp. z o.o.  - Możemy dywersyfikować dostawy bez poważnego zmniejszania produkcji i sprzedaży. - przekonuje Daniel Wiśniowski, dyrektor handlowy w ESAB sp. z o.o. w Katowicach.  - Jeszcze nie są zbilansowane wyniki za ubiegły rok, ale wiadomo, że nie osiągnęliśmy przychodu takiego jak w doskonałym 2007 roku - mówi Zbigniew Pawłowski, dyrektor handlowy Lincoln Electric Bester SA.

Dynamika rozwoju polskiego rynku spawalniczego na pewno spadnie, ale to nie może być głęboki kryzys. Branża wspinała się wolno, to i spadać będzie powoli.

Gospodarka spowolniła, w niektórych branżach wyraźnie odczuwalny jest kryzys, objawiający się między innymi zmniejszoną liczbą kontraktów, a co za tym idzie ograniczeniem zamówień na sprzęt specjalistyczny.
Czy dekoniunktura ma poważny wpływ na sytuację dynamicznie dotąd rozwijającej się branży spawalniczej w Polsce? Zdecydowanie tak, ale nie jest to na razie sytuacja grożąca drastycznymi zahamowaniami w działalności największych firm.

Pierwsze sygnały o ostrożnych zamówieniach, a nawet ich poważnym zmniejszeniu, docierały do producentów i dystrybutorów materiałów i urządzeń spawalniczych jesienią ub. roku. Uczestnicy październikowych targów Interwelding w Sosnowcu twierdzili, że nie odczuwają dekoniunktury, a jednocześnie wyrażali poważne obawy związane z ewentualnym rozwojem sytuacji. I stało się - kryzys dotknął te branże, które są stałymi odbiorcami sprzętu spawalniczego: budownictwo, przemysł stoczniowy, producentów AGD, taboru drogowego i kolejowego, a przede wszystkim przemysł motoryzacyjny wraz z firmami zaplecza i poddostawcami.

- W branży spawalniczej dekoniunkturę najpierw odczuły firmy wykonujące bezpośrednie usługi. My, jako producent i dystrybutor, dopiero pod koniec roku zanotowaliśmy spadkowe tendencje w sprzedaży materiałów i urządzeń - mówi Daniel Wiśniowski, dyrektor handlowy w ESAB sp. z o.o. w Katowicach. - Generalnie ubiegły rok zakończyliśmy wynikiem porównywalnym z 2007 r., najlepszym w ostatnich latach dla spawalnictwa - dodaje.

Najwięksi producenci urządzeń i materiałów spawalniczych sprzedają swoje produkty do sieci dystrybucyjnej, więc w pierwszym okresie dekoniunktury dzielą się ryzykiem ze sprzedawcami. Ci, nawet w ciężkich czasach, muszą kupować na tzw. stan magazynowy, by zapewnić pełny asortyment produktów; zamrażają w ten sposób swoje środki i ryzykują, że jeżeli sprzedaż bieżąca się zmniejsza, wpływy mogą mieć dopiero w przyszłości.

W większości przypadków to dystrybutorzy biorą na swoje barki kłopoty wynikające ze zmian w sytuacji rynkowej, dopiero w drugim etapie skutki dekoniunktury przechodzą na producentów. Oczywiście, wtedy w grę wchodzą korekty w umowach handlowych, intensyfi kacja marketingowa, zmiany cen i marż. Trzeba też dodać, że na szczęście gorszy okres przypadł na miesiące tradycyjnie najsłabsze w branży spawalniczej.

KOMENTARZE (1)

KOMENTARZE (1)




SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


45 151 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP