Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Spieszmy się do Afryki

Autor: Adam Sofuł
01-09-2013 11:23 |  aktualizacja: 01-09-2013 11:39
Spieszmy się do Afryki

Biznesowe szanse widać w krajach Czarnego Lądu na każdym kroku. O tym, jakie - mówi Adamowi Sofułowi Cyprian Kosiński, biznesmen, który spędził w Afryce 30 lat.

- Dużo się ostatnio w Polsce mówi o Afryce w kontekście biznesowym. To tylko "modny temat" czy nadzieja dla polskich przedsiębiorców?
- Nadzieja to niewłaściwe słowo. Właściwszym byłoby - "potencjał".

A ten jest olbrzymi. Mimo dynamicznego rozwoju w ostatnich latach, Afryka to wciąż kontynent pusty technologicznie, potrzebujący infrastruktury i dóbr codziennego użytku, łaknący dostępu do kapitału. I przebogaty w surowce naturalne; jest tam cała tablica Mendelejewa. A olbrzymi potencjał rolnictwa, o czym mniej się mówi, a niesłusznie? Hindusi, Chińczycy kupują w Afryce setki tysięcy hektarów ziemi uprawnej i zakładają plantacje palm kokosowych lub ananasów. W Senegalu hinduska firma urządziła plantacje ryżu, bo zobowiązała się do przekazania mu 500 tys. ton tego zboża w ramach tworzenia lokalnego centrum produkcji.

Przerób produktów spożywczych na miejscu jest dla Afrykanów wielką szansą na ograniczenie importu przetworzonej żywności; czasami zresztą wyprodukowanej z surowców pochodzących z Afryki. To dla nich szansa na zwiększenie suwerenności gospodarczej.

- Czy polski sen o Afryce nie zaczął się zbyt późno? Inne kraje są tam już od ładnych paru lat.

Tak, jest trochę późno. Mało tego: gdy Afrykę mocno brano pod uwagę w globalnych kontaktach gospodarczych, my likwidowaliśmy tam ambasady. Kilka lat temu znikły cztery takie placówki, obsługujące prawie 20 krajów... Ale szanse są nadal realne. W ciągu dwóch dekad populacja Afryki ma zwiększyć się do 2 mld. To olbrzymi i wciąż rosnący rynek, kontynent sześciokrotnie większy od Europy, na którym miejsce znajdą nie tylko potęgi gospodarcze.

Zainteresowane są nim nie tylko takie kraje jak Brazylia, Indie czy też Chiny, które zainwestowały już w Afryce 200 mld dol.

- No właśnie: startujemy do Afryki zbyt późno, w dodatku z mniejszym kapitałem. Nie wyłożymy 200 mld dol. jak chińscy inwestorzy ...

- Dlatego potrzeba strategii, która pozwoliłaby najpełniej wykorzystać polskie atuty. Zresztą skala chińskich inwestycji budzi w Afryce coraz większe kontrowersje, bo wielu odbiera je jako, w pewnym sensie - ekspansję kolonialną. Podobna atmosfera towarzyszy inwestycjom starych mocarstw kolonialnych. My takich obciążeń nie mamy. Nie mieliśmy kolonii; sami byliśmy "kolonią", pozostając przez 123 lata pod zaborami. To stwarza korzystną sytuację w rozmowach z Afrykanami.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 894 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP