PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Sportowiec w biznesie

Autor: Dorota Goliszewska
05-05-2012 00:00
Sportowiec w biznesie
Adam Wiercioch, srebrny medalista z Pekinu, przenosi doświadczenia ze sportu na projekty zawodowe - wytrwałość, sztukę planowania i działanie w drużynie. - Buduję tu team projektowy - mówi informatyk z Dalkia Polska. - Jeśli wygrywam, to znaczy, że pracowałam tyle, ile trzeba, gdy zwycięża ktoś inny, to on włożył w sukces więcej wysiłku. W biznesie nie zawsze wygrywa najlepszy - twierdzi Dorota Idzi, utytułowana polska pięcioboistka i dyrektor PGE. Iron Bike i metalurgia, hartowanie organizmu i żelazna konsekwencja. Predyspozycje sportowe i zawodowe Filipa Kuźniaka definiują go jako kolarza maratończyka oraz jako konsultanta w ArcelorMittal Poland.

Trzy historie. Trzy dyscypliny. Trzy korporacje. Naszych bohaterów łączy wszystko pozostałe - motywacja, wytrwałość i profesjonalizm w sporcie i w pracy.

Junior, mistrz, trener, działacz - tylko niektóre ze sportowych karier układają się w tak prostą sekwencję. Większość sportowców w różnych momentach kariery staje przed wyzwaniem, jak pogodzić sportową pasję z życiem zawodowym.
Sztuka ta wymaga wielkiej dyscypliny i silnej motywacji, ale przy otwartej postawie pracodawcy sportowiec może być świetnym pracownikiem, a korporacyjny biały kołnierzyk może stawać na podium.

Swoimi doświadczeniami podzielili się z nami sportowcy na medal i korporacyjni menedżerowie - Dorota Idzi, Adam Wiercioch i Filip Kuźniak.

Ladies first

Idzi - sportsmenka z pierwszych stron gazet, multimedalistka mistrzostw świata w pięcioboju nowoczesnym, a obecnie zastępca dyrektora ds. komunikacji PGE - przyjmuje nas w swoim gabinecie w biurowcu w samym sercu Warszawy. To tu spełnia się nie tylko jako menedżer, ale i promotor sportu.

- Gdyby moja firma nie była tak zakręcona na punkcie sportu, nie pracowałabym tutaj - przyznaje mistrzyni.

Przygodę ze sportem zaczęła jako dziecko. Szkoła mistrzostwa sportowego w Krakowie była dla niej solidną szkołą życia poprzez sport - ściślej pływanie.

- Szkole zawdzięczam wykształcenie wielu pozytywnych cech, które i w normalnym życiu są bardzo ważne: systematyczność, praca, odpowiedzialność, nieprzerzucanie jej na innych - wyznaje Dorota Idzi. - Sport jest mierzalny.

Jeśli wygrywam, to znaczy, że pracowałam tyle, ile trzeba, gdy zwycięża ktoś inny, to on włożył w sukces więcej wysiłku. W biznesie nie ma już takich prostych zależności. Nie zawsze wygrywa najlepszy.

Kiedy pojawiła się pierwszy raz w kuźni mistrzów w pięcioboju - w Drzonkowie, była prawie pełnoletnia. Dała sobie trzy lata na sprawdzenie, czy idzie właściwą drogą.

- Miałam pięć treningów dziennie - wspomina. - Wstawałam o 6 na basen, potem szkoła, po szkole pozostałe treningi.

W wakacje też trenowałam, bo przyjęłam taką zasadę, że kiedy dziewczyny odpoczywają, ja nadal trenuję, tyle że spokojniej, pracuję nad wydolnością, poprawiając umiejętności techniczne - bo już byłam dorosłą kobietą i nie chciałam tracić czasu. Sukcesy przyszły bardzo szybko, bo po 1,5 roku na mistrzostwach świata zdobyłam złoty medal w drużynie, indywidualnie byłam 6., i już wiedziałam, że się nie pomyliłam.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 506 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP