Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Sprzedaż energii dla gospodarstw domowych: odrobinę więcej rynku?

Autor: Ireneusz Chojnacki
24-10-2014 14:22
Sprzedaż energii dla gospodarstw domowych: odrobinę więcej rynku?
Liczba odbiorców TPA z grupy taryfowej G

Prezes Urzędu Regulacji Energetyki wyszedł z inicjatywą wprowadzenia maksymalnej detalicznej ceny na energię elektryczną dla gospodarstw domowych. Przełom? Resort gospodarki nie mówi z góry ani "tak", ani "nie".

Zaraz po objęciu stanowiska prezesa Urzędu Regulacji Energetyki Maciej Bando zapowiedział, że w tym i przyszłym roku nie uwolni detalicznych cen sprzedaży energii elektrycznej dla odbiorców z grupy taryfowej G, w której dominują gospodarstwa domowe. Nie znaczy to jednak, że jego urząd chce przez najbliższe lata utrzymać regulacyjne status quo w sprzedaży prądu dla odbiorców z tej grupy, tworzącej około 25 proc. rynku w Polsce.
Prezes URE zaproponował, żeby w miejsce stałych taryfowych cen sprzedaży energii elektrycznej dla odbiorców ze wspomnianej grupy taryfowej, wprowadzić maksymalną cenę sprzedaży.

Równanie szans

- Urząd Regulacji Energetyki zachowuje sobie prawo do tego, by czasem wystąpić z jakąś inicjatywą. Pomysł na wprowadzenie ceny maksymalnej sprzedaży energii elektrycznej dla odbiorców z grupy taryfowej G jest właśnie taką sugestią - przypomina Maciej Bando.

Przesłanie proponowanej zmiany jest klarowne. Oto mamy tak zwanych "sprzedawców z urzędu", czyli takich, którzy na danym terenie sprzedają energię elektryczną tym odbiorcom, którzy nie skorzystali z prawa do zmiany sprzedawcy. Do tej grupy należą między innymi podlegające taryfowaniu spółki obrotu z grup PGE, Tauron, Energa i Enea. One nie mogą, jak przypomina URE, stosować cen mniejszych niż taryfowe.

Ale mamy też grupę sprzedawców niezależnych. Ci z kolei oczywiście mogą stosować takie ceny, jakie chcą. Konsekwencje takiego stanu rzeczy są oczywiste...

- Gdy sprzedawcy niezależni wchodzą na obszar działania sprzedawcy z urzędu, oczywiste jest, że proponują ceny niższe od taryfowych. Ten zaś nie ma możliwości podjęcia walki konkurencyjnej, bo obowiązują go ceny taryfowe. Utrzymywanie więc obecnego modelu regulacji cen sprzedaży energii elektrycznej odbiorcom z grupy taryfowej G, de facto oznaczałoby ograniczanie rynkowej konkurencji. Wprowadzenie mechanizmu ceny maksymalnej pozwoliłoby natomiast sprzedawcom z urzędu na stosowanie ceny mniejszej od maksymalnej i skuteczne reagowanie na oferty innych firm - wyjaśnia Maciej Bando.

Kogo to dotyczy?

Skala zmian sprzedawcy energii przez odbiorców z grupy G w stosunku do ogólnej liczby podmiotów znajdujących się w tej grupie jest ciągle niewielka. Grupa G to ponad 14 mln odbiorców, a zmian sprzedawcy zanotowano na koniec lipca 2014 niespełna 224 tys. I to licząc narastająco od połowy 2007 roku, czyli od momentu, gdy wybór spółki obrotu przez odbiorcę stał się formalnie możliwy.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!
Liczba odbiorców TPA z grupy taryfowej G  



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 750 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP