RSS
    • m.wnp.pl

Sprzęt tańszy niż energia

Adam Brzozowski - 2008-01-26
Producenci elektroniki, sprzętu biurowego i komputerowego idą z prądem, a właściwie zgodnie z trendami i kładą mocny nacisk na energooszczędność swoich produktów. Firm IT nie trzeba zachęcać do troski o ekologię, niektóre nawet wyprzedzają przepisy.
Produkcję energooszczędnego sprzętu wymuszają rozmaite przepisy. W Europie są to dyrektywy Unii Europejskiej oraz ustawy krajowe. Ale trend ekologiczny rozpoczął się dawno temu, bo w latach 70. Olaf Krynicki, ekspert z firmy Epson produkującej m.in. drukarki, tłumaczy, że poza ochroną środowiska chodzi o koszty eksploatacji sprzętu, które można znacząco obniżyć, gdy urządzenie zużywa mniej energii. Ma to szczególne znaczenie nie tylko w firmach korzystających z wielu urządzeń jednocześnie, ale również w domach, w których często znajduje się kilka lub kilkanaście różnych urządzeń elektronicznych.

- Zużycie energii w ciągu ostatnich lat zmniejszyło się znacząco - mówi Krynicki. - W przypadku projektorów przez ostatnie 10 lat spadło ono o ponad 40 proc. Głównym czynnikiem, który wpływa na zmniejszone pobory prądu, jest dążenie do produkcji urządzeń z jak najmniejszej liczby elementów, a także ich postępująca miniaturyzacja. Wiąże się to z opracowaniem nowych technologii, przetworników, a w przypadku drukarek - nowych metod druku. W skanerach oszczędność energii następuje poprzez zastąpienie zwykłych lamp świetlówkami ksenonowymi, które nie muszą się nagrzewać.

Szybkie grzanie

W przypadku projektorów zmiana dotyczy przede wszystkim budowy lamp. Żywotność lamp montowanych we współczesnych projektorach wzrosła w ciągu ostatnich pięciu lat od tysiąca do dwóch tysięcy godzin, a w niektórych przypadkach nawet do pięciu tysięcy godzin.

Podobnie nowe technologie zmniejszają energochłonność drukarek. Firma Epson dąży do obniżania zużycia energii przez drukarki laserowe (np. poprzez szybkie dochodzenie do odpowiedniej temperatury, by skrócić czas nagrzewania).

Tak samo robi jeden z większych producentów, m.in. drukarek - Canon. Andrzej Piekuciński, service and support manager w dziale Canon Business Solutions, informuje, że firma oferuje drukarki, które, gdy nie pracują, przechodzą w stan czuwania.

- W drukarkach laserowych stosowana technologia wałków grzejnych, która korzystała z halogenów pobierających dużo mocy (300-500 W), zostaje wycofywana. Teraz w 80 proc. drukarek jest listwa grzewcza, która utrwala toner na papierze tylko w momencie przejęcia papieru bez potrzeby ciągłego podgrzewania - opowiada Piekuciński.

KOMENTARZE (0)

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza

DODAJ KOMENTARZ

wnp.pl

forum.wnp.pl - dyskusje na tematy gospodarcze