Autor: Jaz - Konstrukcje Stalowe | 2008-09-26
Stabilizacja z nadziejami
Rozmowa z ekspertem Centrum im. Adma Smitha, Mirosławem KALIŃSKIM
Na rynku jest wyraźny niedorozwój sektora mieszkań na wynajem. Są kraje, gdzie problem mieszkaniowy rozwiązały instytucje państwowe kierujące rozwojem budownictwa czynszowego, które po
pewnym czasie spłacania przechodzi na własność mieszkańców.
- Prawdę mówiąc nie wyobrażam sobie w Polsce zespołu rządowego, który byłby w stanie skutecznie zarządzać takim programem. Nie mamy odpowiednich urzędników ani tradycji. Dopóki Rząd nie udowodni, chociażby na projekcie Euro 2012, że administracja może być skutecznym organizatorem takiego ruchu, trudno będzie w to uwierzyć. Widzimy przy okazji, jak wieloraki może być wpływ organizacyjnego powodzenia lub niepowodzenia programu Euro 2012.
Wracając do ogólnych obserwacji rynku możemy zauważyć paradoks, jakim jest rosnąca inflacja przy silnym złotym. Taka sytuacja nie może trwać wiecznie.
- Ale może trwać dość długo. Dopóki jest ktoś, kto tę złotówkę zasila, a więc jak długo inwestorzy wierzą w to, że gospodarka będzie wzrastała, tak długo złotówka znacząco nie osłabnie. Trudno tu coś przewidywać z całą pewnością, bo nie znamy wszystkich konsekwencji sytuacji w gospodarce amerykańskiej. Drugą niewiadomą jest dalsza polityka Rosji po zmianie prezydentury, a trzecią - sytuacja na rynku paliw. To wszystko będzie miało wpływ na rynek energii, rozwój energetyki jądrowej, wykorzystanie nowych źródeł, a zatem i na całą gospodarkę światową. Ale to jest nieco dłuższa perspektywa. Moim zdaniem w najbliższych latach gwałtownych zmian na rynku budowlanym w Polsce nie będzie.
Dziękuję za rozmowę.
- Prawdę mówiąc nie wyobrażam sobie w Polsce zespołu rządowego, który byłby w stanie skutecznie zarządzać takim programem. Nie mamy odpowiednich urzędników ani tradycji. Dopóki Rząd nie udowodni, chociażby na projekcie Euro 2012, że administracja może być skutecznym organizatorem takiego ruchu, trudno będzie w to uwierzyć. Widzimy przy okazji, jak wieloraki może być wpływ organizacyjnego powodzenia lub niepowodzenia programu Euro 2012.
Wracając do ogólnych obserwacji rynku możemy zauważyć paradoks, jakim jest rosnąca inflacja przy silnym złotym. Taka sytuacja nie może trwać wiecznie.
- Ale może trwać dość długo. Dopóki jest ktoś, kto tę złotówkę zasila, a więc jak długo inwestorzy wierzą w to, że gospodarka będzie wzrastała, tak długo złotówka znacząco nie osłabnie. Trudno tu coś przewidywać z całą pewnością, bo nie znamy wszystkich konsekwencji sytuacji w gospodarce amerykańskiej. Drugą niewiadomą jest dalsza polityka Rosji po zmianie prezydentury, a trzecią - sytuacja na rynku paliw. To wszystko będzie miało wpływ na rynek energii, rozwój energetyki jądrowej, wykorzystanie nowych źródeł, a zatem i na całą gospodarkę światową. Ale to jest nieco dłuższa perspektywa. Moim zdaniem w najbliższych latach gwałtownych zmian na rynku budowlanym w Polsce nie będzie.
Dziękuję za rozmowę.
KOMENTARZE (0)
NIE DODANO JESZCZE ŻADNEGO KOMENTARZA
