PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Stacje paliw: paliwo to ja


11-07-2005 00:00
Stacje paliw: paliwo to ja

Przełamano barierę myślenia o paliwie tylko jako o towarze wystandaryzowanym technicznymi normami. Marketingowe strategie koncernów paliwowych odwołują się – do naszej autoekspresji. – Moje paliwo jest takie, jak ja – deklaruje klient stacji benzynowej.

Klient bezbłędnie przypisuje paliwowym markom odpowiednie cechy. Potem wybiera te marki, z którymi sam chce się identyfikować. Jeżeli jestem odpowiedzialny, będą tankował na stacji „zielonego” BP. Jeżeli jeżdżę sportowo – kupię paliwo V-Power.
Koncerny paliwowe korzystają z tego samego mechanizmu, co producenci wszystkich innych branż i towarów. Dlaczego mam kupić volvo? Bo jeżdżę bezpiecznie, to wie każdy. Marka nie jest znakiem graficznym albo hasłem reklamowym – jest zbiorem naszych skojarzeń. Tak jak Coca-Cola nie jest brązowym piciem, ale zabawą i stylem życia.

Paliwowe koncerny skorzystały z posiadania (starych albo całkiem nowych) jednoznacznie kojarzących się marek do tego, żeby pod ich parasolem – i przy okazji spełniania coraz to bardziej wyśrubowanych norm technicznych – budować systemy marek dla paliw i olejów.

„Zielone” BP zaoferowało klientom „zielone” BP Ultimate. Shell mówi: Ferrari. Shell jest najbliżej Formuły 1. I takie samo jest V-Power. Suprema nie zawiera siarki – jednak zarabia na siebie prawdopodobnie przede wszystkim tym, że „uskrzydla silnik”.

Chodzi o to, żeby zróżnicować w oczach klientów produkt uważany wcześniej za standardowy. Marka (często globalna) jest tak silną gwarancją, że nie ma właściwie znaczenia, jaka rafineria produkuje paliwa i w jakich konkretnie miastach według globalnych receptur wytwarza się markowe oleje. Standaryzacja producentów, technologii produkcji i norm jakości jest równie silna, jak dążenie do różnicowania produktów.

O markowym paliwie myśli też Orlen. Markowe paliwo jeszcze mocniej wiąże klientów ze stacjami koncernu, a stacje – na których jest sprzedawane – zbliża do segmentu „premium”.

Marketing jest walką na percepcje, nie na wyroby. Ci, którzy już dzisiaj sprzedają markowe paliwa są „bardziej premium” niż konkurenci. Orlen jest jednak „mniej premium” przede wszystkim dlatego, że jego pomysł na stacje kłóci się z przekazem samej marki. Dlaczego tankuję na stacji Orlen? Dobra odpowiedź powinna brzmieć: „Bo jestem Polakiem”. Orlenowi nikt nie odbierze konotacji z polskością.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


45 151 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP