Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Stal się zbroi

Autor: Renata Dudała
11-10-2006 00:00
Stal się zbroi

Firmy ze Wschodu łakomie spoglądają na rynek unijny, zaostrza się konkurencja. Polscy dystrybutorzy stali muszą rozszerzać zakres usług. Konsekwentna polityka inwestowania we własną sieć dystrybucji to trwały rynkowy atut.

Sytuacja na rynku dystrybucji w porównaniu do ubiegłego roku zdecydowanie się poprawiła. W Europie dynamicznie zaczęło rosnąć zapotrzebowanie na wyroby stalowe. Podobnie jest w Polsce. Dystrybutorzy starają się to wykorzystać.

Nie boją się Wschodu


Rośnie też ekspansja wschodnich koncernów, które są zainteresowane wejściem na europejskie rynki. W ostatnim czasie Rosja i Ukraina otrzymały wyższe kontyngenty na import do Unii Europejskiej. Unia zgodziła się na przesunięcie z ubiegłego roku na 2006 rok niewykorzystanego kontyngentu na import stali do Europy. Transfer w ramach kontyngentów, np. wyrobów płaskich i długich, został zwiększony maksymalnie o 25 tys. ton. Z kolei w 2006 roku limit dla Rosji na import blachy gorącowalcowanej w kręgach do krajów Unii został zwiększony z 930 975 ton do 995 554 ton. Umowa handlowa pomiędzy Ukrainą a UE dała możliwość zwiększenia kontyngentu o 10 proc. Tegoroczny limit na blachy gorącowalcowane w kręgach został zwiększony z 153 750 ton do 168 750 ton. Zwiększono również kontyngent na import wyrobów długich do krajów UE.

- To oczywiste, że Rosjanie chcą wykorzystać utrzymującą się dobrą koniunkturę na stal - komentuje Andrzej Ciepiela, dyrektor Polskiej Unii Dystrybutorów Stali. - To, że wywalczyli wyższe kontyngenty, pokazuje, jak bardzo zależy im na wejściu na europejskie rynki.

Zdaniem Stanisława Porębskiego, członka zarządu i dyrektora marketingu Stalproduktu SA, wschodni producenci nie stanowią bezpośredniej konkurencji dla krajowych dystrybutorów, bo dostarczają również produkty dla naszych sieci dystrybucji, a nie bezpośrednio do małych i średnich końcowych odbiorów, którzy są podstawowym klientem firm dystrybucyjnych.

Także Jerzy Bernhard, prezes Stalprofilu SA, nie dostrzega w ekspansji wschodnich producentów większego zagrożenia. Nie sądzi, że polski rynek zostanie zalany wyrobami zza wschodniej granicy. Jego zdaniem, wschodnia konkurencja nieco słabnie, a polscy producenci i dystrybutorzy nie powinni się jej obawiać, gdyż wschodni producenci konkurują ceną, a nie jakością. Przyznaje jednak, że na polski rynek trafiają też produkty bardzo dobrej jakości, rozchwytywane przez odbiorców.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 964 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP