Autor: Renata Dudała | 2012-02-17
Stal trzyma się mocno
Rynek stali ma się nie najgorzej, co jednak nie oznacza zadowolenia czy stagnacji. Z jakimi wyzwaniami musi się zmierzyć sektor stalowy?
Spadek popytu na stal i kryzys finansowy w strefie euro spowodowały, iż koncerny stalowe w ubiegłym roku zmuszone były redukować zdolności produkcyjne. Na tym tle sytuacja polskiego hutnictwa wygląda całkiem optymistycznie. Kontynuacja inwestycji i rosnąca konsumpcja to dobry prognostyk na przyszłość.
Europa redukuje, a my...Zdaniem Williego Smita, wiceprezesa i dyrektora personalnego Grupy ArcelorMittal, obecny popyt na stal w Europie sięga 75 proc. stanu sprzed kryzysu.
Stąd też ubiegłoroczne decyzje koncernu ArcelorMittal o czasowej redukcji mocy produkcyjnych w zakładach ArcelorMittal i US Steel Košice. Koncern ArcelorMittal czasowo wyłączył też z pracy piec łukowy i dwie linie wyrobów długich w Schifflange oraz jedną z dwóch takich samych linii w Rodange (oba zakłady w Luksemburgu).
W ubiegłym roku ArcelorMittal zdecydował też o czasowym zatrzymaniu produkcji w hucie walcówki w Verina w Hiszpanii. Koncern wyłączył też dwa piece w hucie w belgijskim Liege.
Tymczasem w polskiej spółce ArcelorMittal Poland odsunięto w czasie decyzję o wygaszeniu wielkiego pieca w Dąbrowie Górniczej. Oczywiście zawirowania w strefie euro nie pozostają bez wpływu na rynek stali. Z drugiej strony sektor stalowy ma przed sobą dobre perspektywy. Jawne zużycie stali na świecie wzrośnie w 2012 roku o 5,0 proc. Prognozy World Steel Association przewidują 9,5-proc. wzrost zużycia jawnego stali w Polsce w roku 2012, co zdecydowanie przewyższa prognozy dla całej Unii Europejskiej (mowa o 2,5 proc.).
Światowi producenci rozważają zatem przywrócenie do pracy wyłączonych na skutek kryzysu jednostek produkcyjnych.
Można się spodziewać, że zapotrzebowanie na stal wzrośnie wraz z planowanymi inwestycjami infrastrukturalnymi.
- W mojej ocenie, zapotrzebowanie na wyroby stalowe w Europie raczej nie ulegnie zmniejszeniu - podkreśla František Chowaniec, wiceprezes rady nadzorczej ArcelorMittal Ostrava.
- Niewątpliwie największą szansą sektora w Europie Środkowej jest rozwój infrastruktury, nadal pozostającej w krajach tego regionu na poziomie odbiegającym od standardów Europy Zachodniej. Z pewnością szansą jest stale rosnąca konsumpcja społeczeństwa.
KOMENTARZE (0)
NIE DODANO JESZCZE ŻADNEGO KOMENTARZA

