Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Stalowa nadzieja w europejskim rynku

Autor: Nowy Przemysł (Piotr Myszor)
22-02-2015 09:57
Stalowa nadzieja w europejskim rynku

Produkcja stali w ubiegłym roku sięgnęła 1,661 mld ton, a więc wzrosła o 1,2 proc. Wyższe od średniej przyrosty zanotowano w Unii Europejskiej i Ameryce Północnej. Foto: shutterstock

<b>Janusz Cichoń, prezes Salzgitter Mannesmann Stahlhandel: </b><br />
- Nawet jeżeli jakiś producent znika z rynku (europejskiego - dop. red.), to jego moce produkcyjne są przejmowane przez inną firmę lub np. nacjonalizowane, celem utrzymania miejsc pracy.

Europejski rynek stali ma się nieco lepiej. Problemem pozostaje światowa nadprodukcja stali i spadek cen.

Drgnienie rynku zanotowane w Europie i USA w drugiej połowie roku 2013 spowodowało powolny wzrost zapotrzebowania na stal i obudziło nadzieje na wzrost światowego hutnictwa. Nadzieje spełniły się w części...
Produkcja stali w ubiegłym roku sięgnęła 1,661 mld ton, a więc wzrosła o 1,2 proc. Wyższe od średniej przyrosty zanotowano w Unii Europejskiej i Ameryce Północnej, niższe w Azji, Afryce i Ameryce Północnej.

Wiatr od wschodu

W krajach UE wytworzono 169,2 mln ton, co oznacza wzrost o 1,7 proc. Cała Europa wyprodukowała o 0,1 proc. mniej stali niż w roku 2013 ze względu na niemal trzyprocentowy spadek produkcji na terenie Wspólnoty Niepodległych Państw.

Sytuacja poszczególnych rynków była dość zróżnicowana, co widać choćby po wynikach największych unijnych producentów. W Unii Europejskiej pierwsze miejsce zajmują Niemcy, którzy rok zamknęli produkcją 42,9 mln ton, co oznacza "kosmetyczny" wzrost (o 0,7 proc.). Włochy, które znajdują się na drugim miejscu, wyprodukowały 23,7 mln ton, co oznacza spadek o 1,4 proc. Trzecie miejsce zajęli Francuzi z 16,1 mln ton (wzrost o 2,9 proc.).

Na tym tle nieco lepiej wypadła Polska. Wytworzyliśmy 8,62 mln ton stali, co oznacza wzrost o 8,4 proc. Nasz kraj jest tym samym szóstym producentem w Unii Europejskiej i dziewiętnastym na świecie.

Wytwórcy stali wskazują, że wzrost popytu jest większy niż wzrost ich produkcji - wraz ze zwiększonym popytem na europejski rynek zaczęło trafiać coraz więcej stali z importu, w dużej części z Dalekiego Wschodu, a zwłaszcza z Chin, które przeżywają z kolei głębokie (jak na chińskie warunki) obniżenie popytu.

Budownictwo, które jest największym odbiorcą stali, osiągnęło poziom wzrostu najniższy od lata 2009 roku.

Zdaniem analityków słabnące budownictwo będzie także w tym roku jednym z największych zagrożeń dla chińskiego wzrostu gospodarczego, który w ubiegłym roku spadł do najniższego poziomu od 24 lat - wyniósł 7,4 proc.

Chiński garb

Hutnictwo w Chinach, które wyprodukowało w ubiegłym roku 822,7 mln ton stali, (o 0,9 proc. więcej niż rok wcześ-niej) staje przed coraz większym problemem nadprodukcji. Ten garb obciążył cały przemysł stalowy na świecie. A moce produkcyjne wciąż rosną. Nawet w szczycie ekonomicznego boomu przewyższały popyt.
<b>Janusz Cichoń, prezes Salzgitter Mannesmann Stahlhandel: </b><br />
- Nawet jeżeli jakiś producent znika z rynku (europejskiego - dop. red.), to jego moce produkcyjne są przejmowane przez inną firmę lub np. nacjonalizowane, celem utrzymania miejsc pracy.
 



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 964 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP