PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Stalowe koncerny wykorzystują dobrą passę

Autor: Renata Dudała
27-08-2007 00:00 |  aktualizacja: 27-08-2007 19:51
Stalowe koncerny wykorzystują dobrą passę
Prognozy rozwoju rynku stalowego (w mln t) <b>Diedrik Tas</b>, ekspert z firmy McKinsey & Company: 

- Światowy przemysł stalowy wciąż odnotowuje niezwykle korzystną dynamikę wzrostu. Wynika ona z rosnącego popytu na stal przetworzoną, wywołanego głównie cyklem wzrostu globalnej gospodarki, tj. szybkim wzrostem PKB na całym świecie i systematyczną rozbudową infrastruktury w Chinach. Jednak w ciągu następnych 2-3 lat można się spodziewać spowolnienia rozwoju branży ze względu na nadwyżkę podaży wobec prognozowanego wzrostu popytu do około 300 mld ton.  

W rezultacie można się spodziewać, że światowe ceny stalowych wyrobów gotowych spadną z obecnego, bardzo wysokiego poziomu do wielkości uzasadnionych logiką krzywej kosztów. Poziom ten może być nawet o 100-150 USD/tonę niższy niż obecne ceny np. kręgów gorącowalcowanych.

Trwa konsolidacja sektora. W skali światowej jest wciąż zbyt mała, aby zapobiec wyżej opisanemu trendowi (nadwyżka mocy i presja na obniżkę cen). Jednak w skali poszczególnych regionów i segmentów rynku, można się spodziewać, że konsolidacja przyniesie odczuwalne korzyści.

W skali regionów, Chiny stają się największym eksporterem stali na świecie (choć jeszcze 4 lata temu były jej największym importerem) i wchodzą na tradycyjne dla WNP rynki zbytu stali, takie jak Bliski Wschód. Pośrednio może to stanowić zagrożenie dla europejskiego przemysłu stalowego, gdy kraje WNP staną się członkami Światowej Organizacji Handlu, a ich eksport stali zostanie przekierowany do Europy. Prognozujemy, że import wyrobów płaskich do Europy sięgnie do 2012 roku 20-30 mln ton, a jego źródłem będą głównie kraje WNP. <b>Lakshmi Mittal</b>, dyrektor generalny ArcelorMittal:

- Obecnie przemysł jest w znacznie lepszej kondycji. Musimy jednak skoncentrować się na budowaniu przemysłu stalowego nastawionego na nowoczesność. Przemysłu, którego główną siłą napędową jest jakość w zakresie produktu, procesu i łańcucha dostaw.  

Firmy stalowe powinny pracować nad sprostaniem surowym kryteriom jakości. Musimy myśleć bardziej jak firma usługowa, którą kierują popyt klienta i innowacyjność, a nie wyłącznie kwestia dostaw. Przedsiębiorstwa stalowe powinny zatem współpracować ze swymi klientami, wdrażać nowe partnerskie podejście, tak aby zrozumieli oni korzyści, jakie prezentuje nowy zrównoważony model. Nasi klienci mogą odnieść wiele korzyści. Zrównoważony model umożliwia nam dalsze poważne inwestycje w badania i rozwój oraz w nowe produkty. Pozwala zaspokajać najbardziej złożone potrzeby klienta i poprawić jakość naszych produktów. Umożliwia nam również zaoferowanie globalnych rozwiązań o jednakowej jakości na całym świecie, zarówno na rynku rozwiniętym, jak i rozwijającym się.  

Przemysł stalowy ma dobre perspektywy. Postępująca urbanizacja wymaga bezpiecznych, przystępnych cenowo, estetycznych, trwałych i szybkich konstrukcji. Stal jest idealnym materiałem. Powstaje dużo szybciej i jest o połowę lżejsza niż tradycyjne materiały. Jest bardziej przyjazna środowisku, gdyż 80 proc. stali używanej obecnie pochodzi z recyklingu. Konstrukcja kompozytowa wykorzystująca stal przynosi znaczne oszczędności energii i redukuje emisję dwutlenku węgla.  - Rosyjscy producenci nadrabiają straty i inwestują. Czasy, kiedy z Rosji przychodziła dostawa w miarę tanich, ale wątpliwej jakości wyrobów, już się skończyły - twierdzi <b>Wojciech Szulc </b>z Instytutu Metalurgii Żelaza.

Koniunktura w przemyśle stalowym trwa nadal i wszystko wskazuje na to, że potrwa przynajmniej do 2010 roku. Stalowe koncerny wykorzystują zatem dobrą passę - rozbudowują moce produkcyjne i inwestują.

Zdanych Międzynarodowego Instytutu Żelaza i Stali (IISI) wynika, że w maju tego roku na świecie wyprodukowano 112 mln ton stali, tj. o 6,4 proc. więcej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku. Po pięciu miesiącach tego roku światowa produkcja przekroczyła 539 mln ton i była wyższa o 9,1 proc. w porównaniu do analogicznego okresu ubiegłego roku. To, co się dzieje na światowym rynku stali, jest kontynuacją pozytywnych trendów zapoczątkowanych w 2004 roku.
Kraje BRIC idą za ciosem

Największym producentem stali wciąż pozostają Chiny. Tylko w maju tego roku chińskie huty wyprodukowały 41,3 mln ton stali surowej, tj. o 15,7 procent więcej w porównaniu do analogicznego okresu ubiegłego roku. Zdaniem ekspertów, za trzydzieści lat Chiny wyprzedzą Stany Zjednoczone, a gospodarka Indii będzie trzecią gospodarką na świecie.

- Produkcja stali na świecie już dawno przekroczyła miliard ton i ten wzrost zawdzięczamy głównie krajom BRIC (Brazylia, Rosja, Indie, Chiny) - mówi Gordon Moffat, dyrektor generalny Euroferu. - Tylko w ciągu ostatnich lat Chiny odnotowały dziesięciokrotny wzrost mocy produkcyjnych, przewyższając Indie i Brazylię.

Już teraz ten kraj zużywa ponad jedną trzecią produkowanej na świecie stali. Według szacunków, eksport stali z Chin może sięgnąć nawet do 50 mln ton w skali roku. (...)

Póki trwa koniunktura ...

Stalowi potentaci wykorzystują trwającą hossę na rynku stali i inwestują. ArcelorMittal, największy na świecie producent stali, chce bardziej zaangażować się na Ukrainie i zainwestować w tamtejsze kopalnie i huty. Inwestycje mają pochłonąć nawet 10 miliardów USD. (...)

ArcelorMittal zamierza zwiększyć produkcję w swoich trzech europejskich hutach wytwarzających blachy grube, tj. w Gijon, Galati i Industeel do 3,5 mln ton rocznie. Modernizacje przeprowadzone będą do 2009 roku. W 2006 roku Galati w Rumunii wyprodukował 1,5 mln ton, hiszpański Gijon - 450 tys. ton, a Industeel - 380 tys. ton. Łącznie spółki wytworzyły 2,3 mln ton blach.

W 2007 roku przeprowadzone zostaną inwestycje, które zwiększą produkcję w tych hutach do 2,8 mln ton rocznie. Po zrealizowanych inwestycjach moce produkcyjne Galati zostaną zwiększone do 2,3 mln ton rocznie, co sprawi, że huta będzie największym producentem blachy grubej w Europie. Z kolei produkcja w Gijon zostanie zwiększona do 800 tys. ton rocznie. Spółka skupi się na wytwarzaniu kęsisk. Moce produkcyjne Industeel docelowo wyniosą 450 tys. ton. W 2008 roku w zakładach zostaną zainstalowane 3 piece do obróbki cieplnej i 2 piece grzewcze do wlewków.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


45 151 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP