Autor: Dariusz Ciepiela | 2009-07-14
Stawiamy na wiatr
W roku 2020 w Polsce 15 proc. energii ma być produkowanej w źródłach odnawialnych. Ten wskaźnik będzie bardzo trudno uzyskać, ale już sam wysiłek inwestycyjny zapowiada boom w branżach związanych z OŹE.
- Jedynym warunkiem jest to, aby energia elektryczna została wytworzona w odnawialnym źródle energii, spełniającym jednocześnie warunki wysoko sprawnej kogeneracji - argumentuje Mariusz
Swora, prezes Urzędu Regulacji Energetyki. - Moim zdaniem, należy się jednak zastanowić, czy takie rozwiązanie nie powinno być bardziej ukierunkowane na małe źródła, w celu faktycznej
promocji generacji rozproszonej.
Szeroko otwarty front inwestycyjny w OŹE oznacza nieuchronny bodziec rozwojowy dla rolnictwa, leśnictwa (biomasa), ale także mocny impuls dla dostawców technologii wykorzystywanych w energetyce odnawialnej, dla specjalistycznych firm sektora budowlanego.
Wyższy koszt wyprodukowania MW energii odnawialnej wpłynie jednak równie nieuchronnie na cenę energii, a więc finalnie obciąży zarówno gospodarkę, jak i kieszeń Kowalskiego. Czy chętnie zapłacimy za zdrowsze kilowaty? Z badań firmy Millward Brown SMG/KRC przeprowadzonych na zlecenie RWE Polska wynika, że 53 proc. ankietowanych chce korzystać z energii odnawialnej, warunkując jednak tę deklarację wysokością różnicy ceny między zieloną i konwencjonalną energią. 19 proc. badanych nie jest tym zainteresowanych, a prawie 1/3 nie umie się zdecydować.
Wydaje się jednak, że praktyka nie potwierdza na razie tych relatywnie optymistycznych wyników badań. W ofercie Vattenfall Sales Poland klienci indywidualni mogą wybrać sobie droższy produkt "ekologiczny", kupując dwa razy więcej energii ze źródeł odnawialnych niż inni.
Ofertę wybrało mniej niż 200 z blisko miliona klientów Vattenfalla.
Szeroko otwarty front inwestycyjny w OŹE oznacza nieuchronny bodziec rozwojowy dla rolnictwa, leśnictwa (biomasa), ale także mocny impuls dla dostawców technologii wykorzystywanych w energetyce odnawialnej, dla specjalistycznych firm sektora budowlanego.
Wyższy koszt wyprodukowania MW energii odnawialnej wpłynie jednak równie nieuchronnie na cenę energii, a więc finalnie obciąży zarówno gospodarkę, jak i kieszeń Kowalskiego. Czy chętnie zapłacimy za zdrowsze kilowaty? Z badań firmy Millward Brown SMG/KRC przeprowadzonych na zlecenie RWE Polska wynika, że 53 proc. ankietowanych chce korzystać z energii odnawialnej, warunkując jednak tę deklarację wysokością różnicy ceny między zieloną i konwencjonalną energią. 19 proc. badanych nie jest tym zainteresowanych, a prawie 1/3 nie umie się zdecydować.
Wydaje się jednak, że praktyka nie potwierdza na razie tych relatywnie optymistycznych wyników badań. W ofercie Vattenfall Sales Poland klienci indywidualni mogą wybrać sobie droższy produkt "ekologiczny", kupując dwa razy więcej energii ze źródeł odnawialnych niż inni.
Ofertę wybrało mniej niż 200 z blisko miliona klientów Vattenfalla.
KOMENTARZE (3)
leszek
23.03.2010 18:14
dodatni
17.01.2010 14:58
Rafamet
Czy to prawda, że Rafamet będzie producentem elementów elektrowni wiatrowych?
jac
17.01.2010 14:28
