Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Sterowanie wiatrem

Autor: Ireneusz Chojnacki
07-05-2012 00:00
Sterowanie wiatrem
Instalacja mocy wytwórczych brutto UE 27 (w MW) - Większość firm europejskich musi konkludować, że rozpoczęte przed laty i teraz kończone elektrownie, zwłaszcza na gaz i węgiel kamienny, nie przyniosą spodziewanych efektów ekonomicznych i że są nieudanymi inwestycjami - twierdzi Paweł Smoleń, Grupa Vattenfall. - Nie sprawdziły się założenia co do popytu na energię elektryczną i jej cen.

W Europie energetyka konwencjonalna ustępuje miejsca źródłom odnawialnym napędzanym przez subsydia. W energetyce ubywa węgla, znika olej napędowy. Gaz trzyma się mocno.

Ubiegły rok zapisał się w historii unijnej elektroenergetyki... na zielono.
Inwestorzy oddali do użytku nowe źródła wytwórcze o mocy niemal 45 GW, a z tego ponad 71 proc. przypadało na odnawialne źródła energii (OZE). Napędzany subsydiami rozwój OZE zaowocował w 2011 roku instalacją źródeł solarnych o mocy aż 21 GW i wiatrowych o potencjale około 9,6 GW.

W przypadku elektrowni solarnych w porównaniu z minionymi latami doszło wręcz do eksplozji, bo rok wcześniej weszły do eksploatacji źródła fotowoltaiczne o mocy około 12 GW, a dwa lata wstecz tylko o mocy około 4,2 GW.

Energetyka wiatrowa już trzeci rok z rzędu nie zeszła poniżej 9 GW nowych mocy. Najlepszym rokiem był dla niej rok 2009, w którym oddano do użytku farmy wiatrowe o mocy blisko 10,2 GW. Ale nastroje inwestycyjne są dalekie od optymizmu.

- Podstawowe pytanie brzmi dzisiaj, jakie będą konsekwencje planów dalszego rozwoju OZE. Ale nie ma na nie prostych odpowiedzi - zastrzega Paweł Smoleń, szef zarządzania majątkiem produkcyjnym Grupy Vattenfall. - W efekcie w energetyce królują znaki zapytania, a to oznacza, że się nie inwestuje.

W obszarze energetyki konwencjonalnej tylko i wyłącznie kończymy inwestycje zaczęte przed kryzysem, Fukushimą i eksplozją energetyki odnawialnej, a w energetyce odnawialnej inwestujemy przede wszystkim w energetykę wiatrową. Na energetykę niskoemisyjną Szwedzi chcą wydać w latach 2012-16 ponad połowę środków przeznaczonych na rozwój generacji. Z kolei grubo ponad połowę z tego przeznaczą na farmy wiatrowe.

Nie ma więc złudzeń, gdzie przynajmniej obecnie Vattenfall widzi największy potencjał wzrostu swojego biznesu. W tym roku koncern planuje zakończyć kilka dużych inwestycji w energetyce konwencjonalnej. Chce oddać do eksploatacji m.in. trzy elektrownie gazowe w Holandii (w sumie ponad 2000 MW) oraz elektrownię 675 MW na węgiel brunatny w niemieckim Boxbergu.

Mierzymy w niską emisję

Główne trendy inwestycyjne w wytwórczym segmencie elektroenergetyki wyznacza polityka gospodarcza UE, czyli decyzje polityczne. To przede wszystkim dotacje do OZE i system handlu uprawnieniami do emisji CO2 kierują elektroenergetykę tak szybko na zielone tory.

Nie widać obecnie koncernu energetycznego, który szedłby pod prąd i postępował zachowawczo. Vattenfall nie jest wyjątkiem. Niemiecki E.ON, którego zainstalowana moc na koniec 2011 roku wyniosła około 69,6 GW, czyli blisko dwa razy tyle, co w całej Polsce, upatruje europejskich źródeł wzrostu swojego biznesu zdecydowanie w OZE, w tym w morskich farmach wiatrowych.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 964 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP