Autor: Opel, wnp.pl (AG) | 2010-02-11
Szef Opla: mamy ambitny plan dla przyszłości
Dyrektor generalny Nick Reilly ogłosił pięcioletni plan dla przyszłości, który ożywić ma 80% linii pojazdów marki Opel/Vauxhall i szczególną uwagę zwrócić na alternatywne źródła napędu. Jednocześnie Reilly stwierdził, iż zewnętrzna firma audytorska, Warth & Klein, uznała plan za uzasadniony i wykonalny. Dzięki takiej opinii, dzisiaj spółka oficjalnie wystąpiła do rządu niemieckiego o kredyty i gwarancje kredytowe.
Inwestycje za 11 mld euro w ciągu 5 lat
Studium wykonalności wymaga długoterminowego finansowania w wysokości 3,3 mld euro na prowadzenie działalności w trakcie przekształceń. Spółka planuje zainwestować ogółem ok. 11 mld euro na przestrzeni najbliższych 5 lat.
W ramach wymogów dotyczących kwoty 3,3 mld euro, spółka macierzysta GM już przekazała 600 mln euro nowej spółce Opel/Vauxhall. Poza tym w styczniu GM przekazał zaliczkowo 650 mln euro na zabezpieczenie odpowiednich środków pieniężnych. Spółka nadal współpracować będzie z europejskimi rządami nad zabezpieczeniem finansowania około 2,7 mld euro w formie kredytów oraz gwarancji kredytowych. Rozmowy z przedstawicielami pracowników, dotyczące ogólnego planu, prowadzone są nadal na szczeblu zarówno europejskim, jak i krajowym.
- Stworzymy europejską spółkę zyskowną, samodzielną i właściwą w dłuższej perspektywie - powiedział Reilly. - Utrzyma to bazę produkcyjną w Europie. Jest to dobre dla Europy, dobre dla naszych pracowników i dobre dla naszych klientów. Dlatego też ufamy, że plan poparty zostanie przez naszych pracowników - dodał.
Główny zakres restrukturyzacji obejmie 20% redukcję mocy produkcyjnych. Biznesplan przewiduje, że Opel/Vauxhall osiągnie próg rentowności do 2011 r., zaś zyski zacznie przynosić najpóźniej w roku 2012. Opiera się to na prognozach ekonomicznych mówiących o tym, iż w roku obecnym w Europie Zachodniej sprzedanych zostanie 13,4 mln samochodów - co stanowi spadek o ponad 20% w stosunku do roku 2007. Opel/Vauxhall nie wierzy, że rynek powróci do poziomów widocznych na początku tego stulecia jeszcze przez jakiś czas.
Aby dostosować się do obecnego i prognozowanego środowiska rynkowego, Opel/Vauxhall ograniczy produkcję o ok. 20%. Wymaga to redukcji zatrudnienia o ok. 8 300 osób. Redukcja ta obejmie większość Europy i dotyczyć będzie 1 300 pracowników działów sprzedaży i administracji oraz 7 000 stanowisk produkcyjnych. Obejmuje to również zamiar zamknięcia zakładów produkcyjnych Opla w Antwerpii, co zapowiedziano już wcześniej.
Po przeprowadzeniu redukcji mocy produkcyjnych Spółka wykorzystywać będzie ok. 112% swoich mocy w systemie dwuzmianowym, zaś 87% - w systemie trójzmianowym, dlatego też - obok innych ewentualnych działań - jest w stanie wdrożyć odpowiednie środki z chwilą ożywienia rynku.
Spółka zlikwidowała istniejące wcześniej struktury zarządzania GM Europe mające swą siedzibę w Zurychu i jest obecnie zarządzana z siedziby głównej Opla znajdującej się w Rüsselsheim, Niemcy.
Studium wykonalności wymaga długoterminowego finansowania w wysokości 3,3 mld euro na prowadzenie działalności w trakcie przekształceń. Spółka planuje zainwestować ogółem ok. 11 mld euro na przestrzeni najbliższych 5 lat.
W ramach wymogów dotyczących kwoty 3,3 mld euro, spółka macierzysta GM już przekazała 600 mln euro nowej spółce Opel/Vauxhall. Poza tym w styczniu GM przekazał zaliczkowo 650 mln euro na zabezpieczenie odpowiednich środków pieniężnych. Spółka nadal współpracować będzie z europejskimi rządami nad zabezpieczeniem finansowania około 2,7 mld euro w formie kredytów oraz gwarancji kredytowych. Rozmowy z przedstawicielami pracowników, dotyczące ogólnego planu, prowadzone są nadal na szczeblu zarówno europejskim, jak i krajowym.
- Stworzymy europejską spółkę zyskowną, samodzielną i właściwą w dłuższej perspektywie - powiedział Reilly. - Utrzyma to bazę produkcyjną w Europie. Jest to dobre dla Europy, dobre dla naszych pracowników i dobre dla naszych klientów. Dlatego też ufamy, że plan poparty zostanie przez naszych pracowników - dodał.
Główny zakres restrukturyzacji obejmie 20% redukcję mocy produkcyjnych. Biznesplan przewiduje, że Opel/Vauxhall osiągnie próg rentowności do 2011 r., zaś zyski zacznie przynosić najpóźniej w roku 2012. Opiera się to na prognozach ekonomicznych mówiących o tym, iż w roku obecnym w Europie Zachodniej sprzedanych zostanie 13,4 mln samochodów - co stanowi spadek o ponad 20% w stosunku do roku 2007. Opel/Vauxhall nie wierzy, że rynek powróci do poziomów widocznych na początku tego stulecia jeszcze przez jakiś czas.
Aby dostosować się do obecnego i prognozowanego środowiska rynkowego, Opel/Vauxhall ograniczy produkcję o ok. 20%. Wymaga to redukcji zatrudnienia o ok. 8 300 osób. Redukcja ta obejmie większość Europy i dotyczyć będzie 1 300 pracowników działów sprzedaży i administracji oraz 7 000 stanowisk produkcyjnych. Obejmuje to również zamiar zamknięcia zakładów produkcyjnych Opla w Antwerpii, co zapowiedziano już wcześniej.
Po przeprowadzeniu redukcji mocy produkcyjnych Spółka wykorzystywać będzie ok. 112% swoich mocy w systemie dwuzmianowym, zaś 87% - w systemie trójzmianowym, dlatego też - obok innych ewentualnych działań - jest w stanie wdrożyć odpowiednie środki z chwilą ożywienia rynku.
Spółka zlikwidowała istniejące wcześniej struktury zarządzania GM Europe mające swą siedzibę w Zurychu i jest obecnie zarządzana z siedziby głównej Opla znajdującej się w Rüsselsheim, Niemcy.
KOMENTARZE (1)
haziu
05.05.2010 19:55
