Autor: Chevrolet, wnp.pl (AG) | 2012-01-24
Tak Chevy testował Malibu
Przed światową premierą rynkową nowego modelu Malibu, inżynierowie Chevroleta przeprowadzili testy drogowe modelu na dystansie ponad miliona mil (1,6 mln km), które trwały blisko 22 miesiące i odbywały się na sześciu kontynentach.
Zakrojony na szeroką skalę program badań w rzeczywistych warunkach eksploatacji pomógł w dopracowaniu właściwości jezdnych Malibu, a także w uzyskaniu odpowiednio wysokiego komfortu jazdy, jakości i niezawodności. Nowy Malibu będzie sprzedawany w niemal 100 krajach na sześciu kontynentach, co uczyni go pierwszym w pełni globalnym modelem Chevroleta z segmentu D.
- Najwięcej można dowiedzieć się o samochodzie spędzając w nim dużo czasu - właśnie takie było nasze założenie, mówi Mark Moussa, główny inżynier projektu. - W ciągu ostatnich osiemnastu miesięcy, o każdej porze dnia, gdzieś na świecie Malibu odbywał jazdy testowe.Testy na dystansie 1 mln mil rozpoczęto w I kwartale 2010 r. W programie wykorzystano ok. 170 samochodów w wersji przedprodukcyjnej, które przejeżdżały miesięcznie średnio ponad 45 450 mil (73 145 km). Jest to odpowiednik:
- 66,66 lat eksploatacji samochodu na dystansie 15 000 mil (24 140 km) rocznie,
- 201 podróży w obie strony pomiędzy Nowym Jorkiem a Los Angeles,
- dwóch wypraw na Księżyc i z powrotem.
Mimo, że program testów Chevroleta Malibu odzwierciedlał standardy GM obowiązujące podczas prac rozwojowych nad nowymi pojazdami, globalny zasięg nowego modelu wymusił wprowadzenie dodatkowych procedur. Zbudowano więcej prototypów, niż w przypadku aut przeznaczonych tylko na jeden rynek i w ten sposób uzyskano 13 kombinacji silnikowych i liczne pakiety wyposażeniowe. Dzięki badaniom prowadzonym jednocześnie na wielu rynkach udało się w krótkim czasie osiągnąć siedmiocyfrowy wynik ogólnego przebiegu wszystkich pojazdów testowych.
Wczesne prototypy były budowane ręcznie przez koncern General Motors w USA i transportowane do poszczególnych lokalizacji na całym świecie. Samochody były testowane na torach testowych GM w całej Ameryce Północnej, a także na autostradach i lokalnych drogach USA, Kanady, Australii, Korei Południowej, Chin, Wielkiej Brytanii, Dubaju i Niemiec.
W wersjach przedprodukcyjnych Malibu zastosowano jednostki napędowe, zawieszenie i inne kluczowe podzespoły, które uzyskały zielone światło w kwestii dopuszczenia do produkcji. Testy Malibu odbywały się w najgorętsze letnie dni w Dolinie Śmierci w Kalifornii, gdzie badano wydajność układu klimatyzacji, a także w Górach Skalistych, gdzie pokonywano kręte drogi na dużych wysokościach. Kierowcy spędzali także dużo czasu za kierownicą testowych Malibu w ruchu ulicznym w Chicago i Seulu oraz przebyli setki kilometrów po drogach Północnej Karoliny, badając komfort siedzenia i inne aspekty ważne podczas długiej podróży.
KOMENTARZE (0)
NIE DODANO JESZCZE ŻADNEGO KOMENTARZA

