Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Telekomunikacja do poprawki

Autor: Jarosław Maślanek
09-10-2005 00:00
Telekomunikacja do poprawki
<b>Wacław Iszkowski</b>, prezes Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji:

&#8211; Sektor telekomunikacyjny nie obawia się zmiany opcji rządzącej, gdyż większość zasad regulacji tego rynku jest już ustalona i to przez dyrektywy unijne. Nowy rząd po wyborach będzie musiał w dużym stopniu kontynuować działania obecnej ekipy, głównie mierząc się z zastrzeżeniami Komisji Europejskiej do realizacji
zapisów Prawa telekomunikacyjnego. Szczególnie problemem będzie przyśpieszenie wdrażania numeru 112 oraz przenoszalności numerów w telefonii komórkowej. Poważne dyskusje i działania będą potrzebne w odniesieniu do zasad i zakresu gromadzenia i udostępniania przez operatorów informacji dotyczących rozmów i transferu danych, ze względu na bezpieczeństwo państwa. Interesujące dla rynku będą działania
przyszłego rządu i parlamentu w odniesieniu do obu regulatorów rynku &#8211; KRRiTV oraz URTiP. Zapowiadane działania reorganizacji tych regulatorów mogą bowiem przede wszystkim spowodować początkowo zakłócenia w bieżącej pracy organów, a dopiero potem ewentualnie przynieść zakładane korzyści.

Na nowy rząd czeka rozwiązanie kilku kwestii dotyczących polskiego rynku teleinformatycznego. I chociaż postulaty dotyczące sektora nie zajmują zbyt eksponowanych miejsc w programach wyborczych partii, takie sprawy jak nowelizacja Prawa Telekomunikacyjnego, czy dyskusja o miejscu regulatorów rynku – KRRiTV i URTiP, wymagać będą pilnych działań.

Potrzebna konstytucja
Główną bolączką rynku teleinformatycznego jest brak nadrzędnej ustawy regulującej, swoistej konstytucji. W efekcie mamy mnóstwo aktów cząstkowych, regulujących poszczególne zagadnienia, które często są sprzeczne ze sobą, a wiele przygotowywanych naprędce aktów ustawodawczych wymaga szybkiej modyfikacji i dostosowania do nowych dyrektyw unijnych.

Rynek teleinformatyczny to jedna z najszybciej ewoluujących gałęzi gospodarki, dostarczająca nowych rozwiązań i... nowych problemów legislacyjnych. A polscy prawodawcy nie nadążający za tempem zmian, w zalewie aktów normatywnych (według danych PIIT tematyka regulowana jest w ponad 700 ustawach i rozporządzeniach) zamieszczają różne definicje tych samych zjawisk i procesów. Niestety, wszelkie niejasności w prawie zawsze stają się polem do jego naginania.

W efekcie panuje opinia, że wiele przepisów normujących rynek powinno zostać znowelizowanych. Wśród nich są też akty, które w życie weszły stosunkowo niedawno, jak chociażby ustawa o podpisie elektronicznym czy prawo telekomunikacyjne. Są też zapisy pozostające makulaturą, jak w wypadku uchwalonej w 2001 roku ustawy o podpisie elektronicznym, która mimo dobrych założeń, jakoś nie wpłynęła na upowszechnienie tej wygodnej formy komunikacji, chociażby między obywatelami a administracją państwową. A przyczyna jest znana i łatwa do przewidzenia – koszty stosowania. Aby je zmniejszyć, należałoby chociażby uprościć struktury certyfikacji. Z instrumentu tego nadal też nie w pełni korzysta biznes, który w założeniu miał napędzać rozwój rynku. W tym wypadku na przeszkodzie stoi wciąż zbyt mały zakres możliwości stosowania podpisu elektronicznego, a dopiero co wprowadzone w życie rozporządzenia w sprawie elektronicznego obrotu fakturami już jest ostro krytykowane.

Poprawek wymaga również prawo zamówień publicznych, które w obecnym kształcie jest prawem korupcjogennym. Zdaniem środowiska teleinformatycznego, ukrócić zjawisko łapówkarstwa może upowszechnienie aukcji elektronicznych. W tym wypadku administracja dostrzega potrzeby zmian, a prezes Urzędu Zamówień Publicznych zaproponował nowelizację obowiązującego od 2004 roku Prawa zamówień publicznych.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!
<b>Wacław Iszkowski</b>, prezes Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji:

&#8211; Sektor telekomunikacyjny nie obawia się zmiany opcji rządzącej, gdyż większość zasad regulacji tego rynku jest już ustalona i to przez dyrektywy unijne. Nowy rząd po wyborach będzie musiał w dużym stopniu kontynuować działania obecnej ekipy, głównie mierząc się z zastrzeżeniami Komisji Europejskiej do realizacji
zapisów Prawa telekomunikacyjnego. Szczególnie problemem będzie przyśpieszenie wdrażania numeru 112 oraz przenoszalności numerów w telefonii komórkowej. Poważne dyskusje i działania będą potrzebne w odniesieniu do zasad i zakresu gromadzenia i udostępniania przez operatorów informacji dotyczących rozmów i transferu danych, ze względu na bezpieczeństwo państwa. Interesujące dla rynku będą działania
przyszłego rządu i parlamentu w odniesieniu do obu regulatorów rynku &#8211; KRRiTV oraz URTiP. Zapowiadane działania reorganizacji tych regulatorów mogą bowiem przede wszystkim spowodować początkowo zakłócenia w bieżącej pracy organów, a dopiero potem ewentualnie przynieść zakładane korzyści.  



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 648 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP