PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Telekomunikacja: Zasiedziałe taryfy

Autor: Jarosław Maślanek
20-10-2004 00:00
Telekomunikacja: Zasiedziałe taryfy
Anna Streżyńska, dyrektor Centrum Studiów Regulacyjnych Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową

W Europie co najmniej od 1998 roku obserwujemy tendencję do obniżki opłat za połączenia telefoniczne krajowe i międzynarodowe oraz usługi internetowe. W Polsce przy stopniowej liberalizacji rynku, obniżki taryf idą opornie, a dominująca pozycja Telekomunikacji Polskiej jest jak na razie niezagrożona.

Rynek na garnuszku
Nie jesteśmy bogatym społeczeństwem, a integrując się z Unią powinniśmy raczej starać się przyjmować zachodnie wzorce rynkowe. Tymczasem mamy jedne z najdroższych opłat w Europie, jeżeli chodzi o rozmowy międzymiastowe (chociaż w wypadku rozmów lokalnych ta różnica nie jest już tak znaczna), a koszty dostępu do Internetu typu dial-up wyższe ma tylko Litwa.

Podczas gdy na rynkach zachodnich obserwuje się tendencję do podwyżki abonamentów (tak dla klienta biznesowego jak i domowego), spadają natomiast koszty opłat za rozmowy, u nas mówi się, że przy takim modelu Telekomunikacja Polska powinna podnieść abonament do 70-90 zł. A liberalizacja rynku, w której widzi się szansę na obniżkę taryf telekomunikacyjnych, przebiega opornie.

– Myślę, że przyczyn tego stanu rzeczy jest kilka – uważa Anna Streżyńska, dyrektor Centrum Studiów Regulacyjnych Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową. – Liberalizacja rynku międzystrefowego rozpoczęła się w Polsce po 2000 roku, jednak brak udziału państwa w procesie faktycznego jej wdrażania opóźnia ten proces. Dopiero niedawno zakończył się też proces rebalansowania taryf TP SA, przynajmniej tak mówi się oficjalnie. Jednak dopiero po przeprowadzeniu analiz kosztowych przedstawianych przez TP S.A. cenników będzie możliwe ocenienie, czy proces ten faktycznie został zakończony.

Paradoksem jest więc, że to od administracji państwowej w dużej mierze zależy, czy krajowy rynek telekomunikacyjny będzie rynkiem tylko z nazwy.

– Słaby regulator to element wpływający pośrednio na wysokość cen za usługi telekomunikacyjne w Polsce – uważa Anna Streżyńska. – Przy czym nie mówimy tu o słabości ustawowej, ale o braku działań ze strony regulatora. Taka postawa jest podwójnie szkodliwa. Brak wsparcia dla nowych operatorów, czyli dla zaistnienia konkurencji, i jednocześnie milcząca zgoda na utrzymywanie silnej pozycji operatora zasiedziałego. Takie działania nie sprzyjają powstawaniu ani rozwojowi konkurencji. Tylko czysta konkurencja może doprowadzić do ukształtowania się cen na odpowiednim poziomie.

Na szczęście w ostatnich miesiącach pojawiło się kilka wiadomości, które dają nadzieję, że pewne pozytywne ruchy w zakresie taryf jednak nastąpią. Czyżby Regulator się obudził?

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!
Anna Streżyńska, dyrektor Centrum Studiów Regulacyjnych Instytutu Badań nad Gospodarką Rynkową  



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


54 650 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP