RSS
    • m.wnp.pl

Trudny renesans atomu

Jarosław Dmowski - 2009-11-19
Zwiększone zainteresowanie rozwojem energetyki jądrowej obserwuje się nie tylko w Polsce, ale w większości państw OECD oraz w krajach rozwijających się. Globalny renesans atomowy stawia przed nami nowe wyzwania, które mogą się stać czynnikami decydującymi o powodzeniu projektu budowy elektrowni do 2020 r.
W ciągu najbliższych kilkunastu lat Polska oraz inne kraje rozwinięte będą musiały zmierzyć się ze znaczną luką pomiędzy zapotrzebowaniem a mocą dyspozycyjną. Nominalnie w Europie Zachodniej luka będzie ponad-pięciokrotnie większa (około 160 GW) niż w Europie Wschodniej (około 30 GW), jednak w tym drugim przypadku będzie ona stanowiła aż 40 proc. aktualnej mocy dyspozycyjnej dwa razy więcej niż krajach "starej" UE.

Wielka luka

W Polsce luka podaży mocy wyniesie około 10 GW, czyli około połowy dzisiejszej mocy dyspozycyjnej. Tak duża luka jest skutkiem ograniczania inwestycji w generację w ostatnich dekadach. Oznacza to, że polską energetykę czeka realizacja bardzo ambitnego programu odtworzenia i rozbudowy mocy wytwórczych.

Wprowadzane przez Unię Europejską regulacje dotyczące struktury źródeł energii elektrycznej będą wymuszały odejście od dominujących w Polsce elektrowni węglowych. Czyste technologie węglowe znajdują się ciągle we wczesnej fazie rozwoju, nie pozwalającej na masowe zastosowanie.

Nie jest możliwe także wykorzystanie na dużą skalę innych surowców energetycznych: szacuje się, że europejski rynek gazu zwiększy płynność dopiero po 2015 roku, a spalanie biomasy i śmieci może zostać wykorzystane jedynie na niewielką skalę.

Zarówno analizy ekonomiczne, jak i doświadczenia krajów rozwiniętych wskazują, że skutecznym rozwiązaniem jest wykorzystanie energii atomowej. W 30 państwach, które posiadają elektrownie atomowe, energia jądrowa zapewnia blisko 20 proc. mocy dyspozycyjnych. Budowa nowej elektrowni wiąże się z dużą jednorazową inwestycją, jednak przeciętne koszty wytwarzanej energii są wyraźnie niższe niż koszty energii ze źródeł konwencjonalnych i odnawialnych.

Rosnąca presja na obniżenie emisji CO oraz ograniczone możliwości wykorzystania źródeł odnawialnych już uruchomiły kolejny ogólnoświatowy cykl rozwoju energetyki atomowej. Liczba rozpoczętych i planowanych inwestycji budowy pokazuje, że może być on niezwykle dynamiczny - do 2024 r. powinno zostać oddanych do użytkowania od 190 do 370 bloków (od pięciu do ponad 10 bloków rocznie).

Dla porównania, w latach 80. i 90. oddawano do użytkowania rocznie ponad 20-30 elektrowni. Na początku nowego wieku liczba oddawanych bloków spadła poniżej 10 rocznie. Łącznie w latach 1980-94 oddanych zostało około 260 bloków, podczas gdy w ciągu kolejnych 15 lat (włączając planowane na 2009 r.) oddano ich jedynie około 70.

DODAJ KOMENTARZ

wnp.pl

forum.wnp.pl - dyskusje na tematy gospodarcze