Autor: Dariusz Ciepiela | 2006-04-22
Trzeba rozwiać mity o energetyce
- Kwestia połączenia spółek dystrybucyjnych nie ma istotnego znaczenia z punktu widzenia prawa konkurencji, bowiem bez względu na strukturę właścicielską zawsze będą one działały, w zakresie działalności sieciowej, jako monopole naturalne - rozmowa z Jerzym Baehrem, starszym wspólnikiem z kancelarii prawniczej Wierciński, Kwieciński, Baehr.
- Jak koncepcje utworzenia dużych, skonsolidowanych grup w Polsce mają się do prób przejęcia przez E.ON Endessy, Suezu przez Enel, czy też utworzenia megakoncernu przez GdF i Suez?
- Zachodzące w Europie Zachodniej wspomniane procesy mają kilka wymiarów. Oczywiście Komisja Europejska, czy też narodowe organy konkurencji, zgodnie z kompetencjami, będą analizowały projekty powyższych koncentracji przedsiębiorców. Projekty te mają uzasadnienie rynkowe. Jednocześnie podkreśla się występujący w nich silny akcent polityczno-narodowościowy. Plany konsolidacji polskiej elektroenergetyki mają bez wątpienia silne uzasadnienie ekonomiczne. Zarówno wytwórcy energii, jak i jej dystrybutorzy mają olbrzymie potrzeby inwestycyjne, które łatwiej będzie zaspokoić po konsolidacji, między innymi ze względu na większą zdolność kredytową. Powstanie dużych firm energetycznych ma też istotne znaczenie z punktu widzenia bezpieczeństwa energetycznego kraju.
Warto spojrzeć na rynek gazu w Polsce, gdzie potrzeby zbudowania terminalu LNG w kontekście bezpieczeństwa energetycznego wiązały się z pytaniem, jaki podmiot gospodarczy podoła finansowaniu tego przedsięwzięcia. Podobnie w elektroenergetyce może powstać niedługo pytanie, jaki podmiot podejmie się prac nad zbudowaniem elektrowni atomowej. Ważne jest i to, aby polskie przedsiębiorstwa energetyczne mogły skutecznie konkurować z innymi przedsiębiorstwami unijnymi, a realna konkurencja w istotnej mierze zależy od posiadanego potencjału. Konsolidacja pozwala na osiągnięcie efektu skali w handlu energią elektryczną, winna przyczynić się także do obniżenia kosztów finansowych i operacyjnych. Potwierdzeniem tego, że konsolidacja pionowa przynosi wymierne korzyści, jest kazus integracji w ramach czeskiej grupy energetycznej CEZ. Firma ta stała się jedną z największych w Europie centralnej, a notowania cen jej akcji w ostatnich dwóch latach wzrosły kilkakrotnie.
- Zachodzące w Europie Zachodniej wspomniane procesy mają kilka wymiarów. Oczywiście Komisja Europejska, czy też narodowe organy konkurencji, zgodnie z kompetencjami, będą analizowały projekty powyższych koncentracji przedsiębiorców. Projekty te mają uzasadnienie rynkowe. Jednocześnie podkreśla się występujący w nich silny akcent polityczno-narodowościowy. Plany konsolidacji polskiej elektroenergetyki mają bez wątpienia silne uzasadnienie ekonomiczne. Zarówno wytwórcy energii, jak i jej dystrybutorzy mają olbrzymie potrzeby inwestycyjne, które łatwiej będzie zaspokoić po konsolidacji, między innymi ze względu na większą zdolność kredytową. Powstanie dużych firm energetycznych ma też istotne znaczenie z punktu widzenia bezpieczeństwa energetycznego kraju.
Warto spojrzeć na rynek gazu w Polsce, gdzie potrzeby zbudowania terminalu LNG w kontekście bezpieczeństwa energetycznego wiązały się z pytaniem, jaki podmiot gospodarczy podoła finansowaniu tego przedsięwzięcia. Podobnie w elektroenergetyce może powstać niedługo pytanie, jaki podmiot podejmie się prac nad zbudowaniem elektrowni atomowej. Ważne jest i to, aby polskie przedsiębiorstwa energetyczne mogły skutecznie konkurować z innymi przedsiębiorstwami unijnymi, a realna konkurencja w istotnej mierze zależy od posiadanego potencjału. Konsolidacja pozwala na osiągnięcie efektu skali w handlu energią elektryczną, winna przyczynić się także do obniżenia kosztów finansowych i operacyjnych. Potwierdzeniem tego, że konsolidacja pionowa przynosi wymierne korzyści, jest kazus integracji w ramach czeskiej grupy energetycznej CEZ. Firma ta stała się jedną z największych w Europie centralnej, a notowania cen jej akcji w ostatnich dwóch latach wzrosły kilkakrotnie.
KOMENTARZE (0)
NIE DODANO JESZCZE ŻADNEGO KOMENTARZA
