Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Trzeba zmienić zarządzanie górnictwem

Autor:
18-12-2001 00:00

Rozmowa z Andrzejem Szarawarskim, wiceministrem gospodarki

- Jak ocenia Pan dotychczasowy przebieg reformy górnictwa?
- Reforma była skoncentrowana na dwóch podstawowych kwestiach: likwidacji zbędnych mocy wydobywczych, polegającej na zlikwidowaniu szeregu kopalń o najgorszych efektach ekonomicznych oraz na redukcji zatrudnienia. Zdecydowanie zmniejszono wydobycie i zredukowano zatrudnienie o blisko 90 tysięcy osób. Nie zmieniło to jednak w zasadniczy sposób sytuacji finansowej sektora. Nie stworzyło mu też możliwości rozwoju. Zadłużenie górnictwa sięga blisko 21 miliardów złotych. Natomiast jeśli chodzi o zatrudnienie, to jest ono ciągle wyższe niż zakładała reforma. Rząd Jerzego Buzka z wielką determinacją realizował obydwa wyżej wymienione cele, ale niewłaściwie skierowano strumień pieniędzy. Służył on bowiem redukcji zatrudnienia zamiast jego przemieszczeniu. Dlatego efektem reformy jest dynamiczny wzrost bezrobocia na Śląsku. Praktycznie w ciągu ostatnich czterech lat podwoiła się liczba bezrobotnych. Wpompowano olbrzymie pieniądze w redukcję zatrudnienia, lecz nie zbudowano nowych stanowisk pracy.
- Co Pan sądzi o Górniczym Pakiecie Socjalnym?
- Myślę, że wyczerpał swoje możliwości. Będziemy odchodzić od tego typu rozwiązań. Jednak na przykład pięcioletnie urlopy górnicze jeszcze przez kilka lat będą dużym obciążeniem dla branży. Jednocześnie widać, że osobom, które odeszły z kopalń i zdecydowały się na jednorazowe odprawy nie jest łatwo urządzić sobie nowe życie. Trudno dziś zdobyć nowy zawód, nowe miejsce pracy. Dlatego chcemy pójść w zupełnie innym kierunku.
- W jakim?
- Głównym celem będzie ustabilizowanie wydobycia i zatrudnienia w górnictwie w oparciu o czytelny model polityki paliwowo-energetycznej. Węgiel jest podstawowym bogactwem naturalnym, paliwem bazowym. Przyrost zużycia energii będziemy uzupełniać gazem. Należy zaznaczyć, że szacunki dotyczące jego zużycia okazały się mocno przesadzone. Prognozy przewidujące, że zużycie gazu przekroczy 20 miliardów metrów sześc. rocznie nie znajdują potwierdzenia. Z najnowszych prognoz wynika, że po roku 2010 będziemy mogli zużywać nie więcej niż 15 lub 16 miliardów metrów sześc. gazu na rok. Chcemy ustabilizować wydobycie węgla na pułapie 90, 100 milionów ton, pokrywając nim zapotrzebowanie krajowe i eksport.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 750 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP