RSS
    • m.wnp.pl

Tu stacja ruina

Piotr Stefaniak - 2010-02-09

W palecie narzędzi PKP SA przewiduje, że dworce-ruiny, którymi nie są zainteresowane samorządy, przeznacza się do likwidacji. Niektóre przekwalifikowano do pełnienia innych kolejowych funkcji. Małe stacyjki, gdzie zlokalizowane są urządzenia do prowadzenia ruchu kolejowego, wniesiono aportem do spółki zarządzającej infrastrukturą - PKP PLK, która w tym roku prawdopodobnie stanie się niezależnym podmiotem. Ostatnim sposobem jest sprzedaż. Na 150 obiektów, zakwalifikowanych do tej kategorii, nie ma jednak chętnych.

Pomimo bogactwa rozwiązań, wynik nie imponuje. PKP SA uwolniło się od utrzymania i remontów 400 dworców i stacji, wliczając likwidację setki z nich. Przeważnie małych.


Duże dworce, wielkie wyzwania


Tymczasem przed PKP SA nowe wyzwanie. Kolej musi się przygotować do przyjęcia dużego ruchu pasażerów przy okazji Euro 2012, a więc wyremontować w ciągu dwóch lat 30 największych lub dużych dworców.

Tym razem zarząd znalazł trzy sposoby. Udało mu się przygotować wnioski o pozyskanie środków z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. Co prawda, na modernizacje tylko trzech dworców (główne w Krakowie, Wrocławiu i Gdyni), ale z właściciela zdjęty zostanie wydatek ponad ćwierci miliarda zł (plus 101 mln zł środków budżetowych).

Drugą furtkę otworzono dzięki specjalnej nowelizacji dwóch ustaw: O komercjalizacji, restrukturyzacji i prywatyzacji PKP oraz O transporcie kolejowym. W efekcie to głównie podatnicy sfinansują przebudowę 23 dworców kolejowych (353 mln zł). Sprawa budzi kontrowersje, bo sama PKP wyłoży 102 mln zł (o społecznogospodarczych kosztach funkcjonowania PKP piszemy na str. 10).

Jasnym punktem jest opracowanie przez PKP SA i wdrożenie zasady pozyskiwania inwestorów prywatnych. Formalnie wytypowano do tego cztery dworce: Katowice, Warszawa Zachodnia, Warszawa Wschodnia oraz Poznań Główny. To działanie w zupełnie innej skali, projekty na miarę XXI wieku. Wartość inwestycji przygotowywanych wspólnie z deweloperami przekroczy 2 mld złotych.

Właśnie dobiegają końca negocjacje z prywatnym inwestorem w sprawie warunków rewitalizacji z jego udziałem drugiego, po Katowicach, dworca - w Poznaniu. Stronami są: PKP SA oraz konsorcjum, w którym wiodący podmiotem jest Tri-Granit Development Corporation.

Zdaniem reprezentującego interesy PKP mecenasa Rafała Trusiewicza z Kancelarii Prawnej Trusiewicz Siwko, warunki kontraktu powinny być uzgodnione "lada moment" (styczeń/luty). Kancelaria ta pośredniczyła także w podpisaniu wcześniejszych umów PKP z prywatnymi deweloperami.

DODAJ KOMENTARZ

wnp.pl

forum.wnp.pl - dyskusje na tematy gospodarcze