Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Tuomo Rönkkö, Eltel Networks: apetyt na wzrost

Autor: Rozmawiał: Krzysztof Orłowski
19-03-2007 00:00
Tuomo Rönkkö, Eltel Networks: apetyt na wzrost

Polskę czeka otwarcie sektora dystrybucji. W chwili, gdy firmy z tego sektora zostaną sprywatyzowane - pojawią się w tej dziedzinie możliwości dla firm takich jak nasza - mówi Tuomo Rönkkö, prezes Eltel Networks Corporation.

Nazywacie się sami firmą "infranetową", czyli zajmującą się infrastrukturą sieciową. Co to oznacza?
- Infrastruktura sieciowa to bardzo szerokie pojęcie. Uważamy, że sieci elektroenergetyczne i telekomunikacyjne, którymi głównie się zajmujemy, to dobry początek. W Polsce działamy właśnie w tym obszarze i tę działalność zamierzamy dalej rozwijać. Chociaż nasz potencjał może być również wykorzystany przy budowie i utrzymaniu linii gazowych i sieci ciepłowniczych, bo wszystko to już robimy w Kopenhadze. Tam zajmujemy się również gazem, dystrybucją ciepłej wody i odprowadzaniem ścieków. Ale, co należy podkreślić, jesteśmy firmą usługową - to nie do nas należą sieci infrastrukturalne; my je tylko obsługujemy. W tym sensie jesteśmy częścią nowoczesnej branży usługowej.

Która powstała w wyniku liberalizacji kolejnych rynków - telekomunikacyjnego, energetycznego.

- Tak. Wyłonienie się tego przemysłu to konsekwencja liberalizacji i globalizacji. Firmy, do których należą sieci infrastrukturalne, to zwykle dawni monopoliści, którzy pod presją pojawiającej się konkurencji zmuszeni zostali do skoncentrowania się na swoim podstawowym biznesie. Zorientowali się, że budowa i utrzymywanie sieci do nich nie należy. Konsekwencją tego był outsourcing. My z tego procesu korzystamy.

Eltel powstał w Finlandii. Następnie wchodził na rynki krajów nordyckich - Szwecji, Danii. Jak bardzo różni się od nich polski rynek?

- Jest we wcześniejszej fazie rozwoju. Finlandia dołączyła do UE i oworzyła swój rynek w 1995 roku. W wyniku tego otwarcia fińskie firmy nagle odczuły konkurencję. Wy jeszcze tego tak naprawdę nie odczuliście. Przykładem dziedziny, w której presji konkurencyjnej jeszcze nie ma, jest sektor dystrybucji energii elektrycznej.

Są oczywiście liczne podobieństwa pomiędzy Finlandią i Polską. Główna różnica natomiast to czas - to co w krajach nordyckich zaszło 6-7 lat temu, w Polsce dopiero się zaczyna.

Czego więc można oczekiwać? Co zdarzy się w Polsce w najbliższych latach?

- To, czego oczekiwaliśmy, już się częściowo zdarzyło. Spójrzmy na TP SA - proces outsourcingu rozpoczął się tam 3-4 lata temu - w efekcie 6500 byłych pracowników trafiło do licznych małych spółek. TP SA nie zajmuje się już budową czy utrzymaniem linii. Polskie Sieci Elektroenergetyczne (PSE) również nie zajmują się budową linii przesyłowych. Dziedzina ta została przekazana firmom zewnętrznym.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 894 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP