RSS
    • m.wnp.pl

Twarde euro do zgryzienia

Piotr Stefaniak - 2009-11-23
Żmudna i najeżona trudnościami droga wiedzie do środków unijnych. Tak uważają przedstawiciele przedsiębiorców Administracja ma inne zdanie. Jak zwykle praktyka i teoria mają ze sobą mało wspólnego.
Pobiliśmy rekord Polski, a pewnie i całej Unii. W pierwszej w tym roku rundzie aplikacyjnej o środki z działania 8.1 Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka już w dniu rozpoczęcia składania wniosków, tj. 2 marca, przedsiębiorcy przekroczyli 130 proc. przewidzianego budżetu. Wstrzymano przyjmowanie kolejnych aplikacji. Bank został rozbity. Łącznie o "wsparcie działalności gospodarczej w dziedzinie gospodarki elektronicznej" (działanie 8.1 POIG) ubiegało się 824 przedsiębiorców. Chcieli dostać ponad 500 mln zł dofinansowania, choć do rozdzielenia było 141 mln zł.

I gdy wydawało się, że rekord nieprędko zostanie pobity, w drugim naborze w lipcu sytuacja się powtórzyła. Tym razem o dotacje ubiegała się rekordowa liczba firm - ponad 1300. Starały się o 900 mln zł, czyli o ponad sześć razy więcej niż było do podziału. Do rozdziału w trzeciej transzy jest "tylko" 140 mln zł. Zainteresowanie ze strony firm znów jest ogromne. Czy rzeczywiście unijne euro jest na wyciągnięcie ręki?

Zapał, mimo wszystko

Problemy zaczynają się już na starcie, czyli na etapie przygotowania dokumentacji aplikacyjnej. Brakuje dobrej i szybkiej informacji, mimo że formalnie instytucje pośredniczące i wdrażające posiadają punkty konsultacyjne. Niestety, połączenie telefoniczne z nimi graniczy z cudem, a odpowiedzi e-mailem, a tym bardziej listowne, rzadko przychodzą w wyznaczonym prawem terminie.

- To jeden z problemów, z których każdy może prowadzić do sytuacji, że część aplikujących przedsiębiorców, poświęcając czas i pieniądze, odejdzie z kwitkiem - uważa Dariusz Witkowski, wicedyrektor generalny w Konfederacji Pracodawców Polskich. Diagnozę tę opiera na ankietach, jakie KPP przeprowadziła wśród swoich członków.

Przedsiębiorcy skarżą się na niedostateczną przejrzystość procesu aplikacji. Zdarza się bowiem, że zmiany w zasadach konkursu wprowadzane są w trakcie jego trwania, co zamyka drogę wielu przedsiębiorcom. Na przykład w działaniu 4.4 POIG zmodyfikowano m.in. interpretację wpływu projektu na politykę horyzontalną UE w sprawach ochrony środowiska. Spowodowało to konieczność korekty o co najmniej 10 proc. kilku wskaźników.

Zastrzeżenia są do trybu otwartego naboru. Presja, aby zdążyć złożyć wniosek w ciągu 1-3 dni od rozpoczęcia konkursu (bo później wyczerpuje się limit), sprawia, że jakość wniosków nie może zachwycać. Jak pokazał "eksperyment" z poddziałaniem 2.1.1 PO Kapitał Ludzki, zmiana formuły konkursu z otwartej na zamkniętą i znany termin zakończenia naboru powodują, że wnioski są lepszej jakości.

KOMENTARZE (0)

Nie dodano jeszcze żadnego komentarza

DODAJ KOMENTARZ

wnp.pl

forum.wnp.pl - dyskusje na tematy gospodarcze