RSS
    • m.wnp.pl

Ulotna energia z biogazu

Marcin Szczepański - 2009-12-19

Jego zdanie podzielają przedstawiciele innych firm realizujących lub planujących inwestycje w tym segmencie.

- Złożoność i formalizacja całego procesu inwestycyjnego to poważne ograniczenie dla tego młodego rynku. Wszelkiego rodzaju pozwolenia (decyzja środowiskowa, warunki zabudowy, pozwolenie budowlane, przyłączenie do sieci itd.), procedura dotacji UE, finansowanie, procedury przetargowe - to wszystko potrafi w wielu przypadkach skutecznie zniechęcić potencjalnego inwestora - uważa Krzysztof Odoliński z kancelarii Kunachowicz i Partnerzy, która doradza przy realizacji inwestycji biogazowych.

- Głównym problemem tego sektora są długie terminy oczekiwania na rozpatrzenie złożonych wniosków. Ponieważ nasza firma ma doświadczenie również z rynku czeskiego, możemy się tu pokusić o pewne porównanie. Procedura ta może trwać u naszych południowych sąsiadów około 3 tygodni, gdy u nas może zostać przeciągnięta nawet do 6 miesięcy, a zdarza się, że i dłużej w przypadku potrzeby sporządzenia dodatkowych ekspertyz - wtóruje mu Przemysław Krawczyk z firmy Agrikomp.

Pojawiają się również problemy natury społecznej. - Często zdarza się, że urzędnicy lokalni nie są skorzy do wydawania decyzji, kierując się obawami części mieszkańców protestujących wobec planów budowy biogazowni. Te obawy są wywołane najczęściej tym, że biogazownia będzie uciążliwa dla środowiska i otoczenia. Tymczasem w rzeczywistości jest odwrotnie - uciążliwość odorowa np. fermy czy gorzelni zmniejsza się znacząco po uruchomieniu biogazowni - przekonuje Jacek Dach.

Bodźce i zachęty

Jak na te zarzuty odpowiada Ministerstwo Gospodarki?

- W związku z obserwowanym ostatnio dynamicznym rozwojem wykorzystania odnawialnych źródeł energii Ministerstwo Gospodarki przygotowało zestaw rozwiązań mających usprawnić procesy rozwoju wykorzystania odnawialnych źródeł energii i zawarło go w projekcie Ustawy o zmianie ustawy Prawo energetyczne oraz o zmianie innych ustaw. 12 maja 2009 r. Rada Ministrów rozpatrzyła projekt ustawy, natomiast 29 czerwca 2009 r. został on skierowany do Sejmu - poinformowano nas w Departamencie Energetyki MG.

Projekt przewiduje określenie podstaw prawnych oraz warunków przyłączenia do sieci dystrybucyjnej gazowej instalacji wytwarzania biogazu rolniczego przez przedsiębiorstwa energetyczne zajmujące się przesyłem lub dystrybucją paliw gazowych.

W projekcie ustawy zawarto instrument wsparcia w postaci skorelowania systemu promocji biogazu rolniczego (nowy rodzaj świadectwa pochodzenia) z funkcjonującym systemem świadectw pochodzenia energii elektrycznej wytworzonej w OZE. Urzędnicy resortu są przekonani, że stanie się to "istotnym bodźcem dla potencjalnych inwestorów do realizacji przedsięwzięć w zakresie budowy biogazowni".

DODAJ KOMENTARZ

wnp.pl

forum.wnp.pl - dyskusje na tematy gospodarcze