PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

URE a konkurencja

Autor: Olgierd Szłapczyński*
19-04-2001 00:00

W marcowym wydaniu miesięcznika "Nowy Przemysł" opublikowana została wypowiedź prof. Jana Popczyka "Problemy z reformą kompleksu paliwowo-energetycznego", w której autor odnotowuje niechęć Urzędu Regulacji Energetyki do konkurencji. (...)
Zaskakuje wypowiedź prof. Jana Popczyka, naukowca, który posiada także bogate doświadczenie praktyka z okresu kierowania Polskimi Sieciami Energetycznymi. Z jednej strony trzeba podzielić syntetyczny opis "sojuszu klasy politycznej z establishmentem kompleksu paliwowo-energetycznego" rzeczywiście blokującego rozwój procesów konkurencyjnych w sektorze. Jednak - z drugiej - przypisywanie niechęci Urzędowi Regulacji Energetyki do wspierania rozwiązań rynkowych jest nieporozumieniem. Przypomnę tylko, iż prezes Urzędu Regulacji Energetyki działa na podstawie prawa i tylko w granicach prawa. Choć prawo to nieustannie zmienia się, przynosząc kolejne nowelizacje ustawy - Prawo energetyczne i aktów wykonawczych, to nie zmienił się ustawowy obowiązek Regulatora, polegający na promowaniu konkurencji.
W swoim stanowisku z 30 czerwca 2000 r. prezes URE przedstawił kryteria uznania rynku energii elektrycznej za rynek konkurencyjny, a następnie 14 grudnia ubr. zwolnił przedsiębiorstwa sprzedające energię poprzez giełdę ze stosowania, zatwierdzonych im w tym obrocie taryf. Temat tabu - kontraktów terminowych został zidentyfikowany przez prezesa URE, który następnie przedstawił do publicznej konsultacji System Opłat Kompensacyjnych, niwelujący skutki zawartych umów w sektorze elektroenergetycznym.
Prof. J. Popczyk w swej wypowiedzi zdaje się zapominać o takich problemach jak: program restrukturyzacji górnictwa węgla kamiennego, nadmierne zatrudnienie, zobowiązania Skarbu Państwa, nieprzygotowanie PSE SA do działania w nowych warunkach. Żywiołowe, nieprzemyślane uruchomienie rozwiązań rynkowych oznaczałoby np. nieuzasadnioną już na samym starcie porażkę najnowocześniejszej polskiej elektrowni Opole, której zobowiązania inwestycyjne wpływają na wysoką cenę energii elektrycznej. A przecież nie o to chodzi.
Polska regulacja energetyki musi godzić interesy odbiorców z interesami przedsiębiorstw, pamiętając o stopniu zamożności społeczeństwa, niedoinwestowaniu sektora i... zaledwie 10-letnich polskich doświadczeniach działania w warunkach gospodarki rynkowej. Regulacja nie jest beznamiętnym cięciem skalpela, lecz procesem dochodzenia do rozwiązań rynkowych. Należy także pamiętać o istnieniu innych regulatorów bezpośrednio odpowiadających za politykę energetyczną, własnościową, konkurencyjną czy sieciową. Dopiero na tym tle można obiektywnie oceniać dokonania Urzędu Regulacji Energetyki.
*Olgierd Szłapczyński jest rzecznikiem prasowym URE

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


52 390 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP