Środa, 23 maja 2012 r.
partnerzy portalu wnp.pl external external
Autor:  Dariusz Malinowski  |  2011-03-25

W energetyce czas na gaz

Wykorzystanie gazu do produkcji energii wciąż pozostaje na niskim poziomie, choć wiele czynników przemawia za budową gazowych mocy. Kiedy gaz przestanie być wąskim marginesem polskiej energetyki?

W ostatnich miesiącach co rusz pojawiały się informacje o planach budowy bloków energetycznych opalanych gazem. Gdyby je wszystkie zrealizować, okazałoby się prawdopodobnie, że Polska nie ma wystarczającej ilości gazu, by pokryć zapotrzebowanie nowo budowanych obiektów. Szumne zapowiedzi z czasem cichły. Boomu na gazówki nie było.

Tymczasem w porównaniu z innymi państwami Unii Europejskiej Polska znacząco odbiega pod względem wykorzystania gazu jako źródła energii. U nas to jest ok. 3 procent, tymczasem w Niemczech 12 proc., na Węgrzech około 37 proc., a w Holandii ponad 60 proc. A przecież gaz jako surowiec w energetyce ma liczne zalety.

- Niskoemisyjność, krótki czas budowy elektrowni opalanych tym paliwem oraz stosunkowo tanie finansowanie zewnętrzne - mówi Mikołaj Budzanowski, wiceminister skarbu, nadzorujący w ministerstwie sektor ropy i gazu oraz budowę terminalu LNG w Świnoujściu.

Podstawowym walorem gazu ziemnego jest znacząco niższa emisyjność niż np. węgla kamiennego. Emisja CO2 na jednostkę mocy jest o około 30 proc. niższa niż w przypadku węgla kamiennego. Elektrownia w Stalowej Woli emitować będzie ok. 2,5-2,8 mln ton rocznie CO2.

- To trzykrotnie mniej niż dzisiejsza oparta na węglu - zachwala Budzanowski.

Kolejną zaletą elektrowni na gaz ziemny jest stosunkowo krótki czas budowy. Proces budowlany trwa do 36 miesięcy. To o dwa lata krócej niż w przypadku elektrowni węglowej.

LNG, czyli skroplony gaz ziemny, ma na tym tle dodatkowe zalety. - Kaloryczność tego surowca jest dodatkowo o kilka procent większa niż zwykłego gazu. Przygotowując się do budowy terminalu LNG w Świnoujściu, przeprowadziliśmy badania, czy wyższa kaloryczność gazu z Kataru nie będzie oznaczała nawet konieczności przebudowy czy zastosowania odmiennych od wykorzystywanych technologii - mówi Budzanowski. - Na szczęście po przeprowadzeniu szczegółowych analiz - chociażby w Policach - okazało się, że takiego zagrożenia nie ma. Gaz LNG nadaje się do wykorzystania w normalnych instalacjach.

Skoro jest tak dobrze, to dlaczego jest tak źle - można zapytać. Czemu w Polsce, pomimo zalet gazu, surowca tego nie wykorzystuje się w większym stopniu. Polska jest pod względem zużycia gazu na jedna osobę w ogonie UE. Może zwyczajnie nie ma w naszym kraju miejsca na prąd z gazówek?
portale Grupy PTWP Grupa PTWP www.rynekzdrowia.pl www.wnp.pl www.propertynews.pl www.portalspozywczy.pl www.gieldarolna.pl www.dlahandlu.pl www.farmer.pl Miesięcznik Nowy Przemysł www.rynekaptek.pl Miesięcznik Rynek Spożywczy www.nasze-zyski.pl Miesięcznik Rynek Zdrowia www.portalsamorzadowy.pl Dwutygodnik Farmer