W pogoni za funduszami
Krzysztof Orłowski - 2008-01-21
- My mieliśmy pod tym względem o tyle prostą sytuację, że spółka, która jest głównym udziałowcem - PC Guard, miała swoich inwestorów, którzy widząc, że uruchamia ono nowe przedsięwzięcie, chętnie w nie zainwestowali - mówi Kaczmarek.
W przypadku jego firmy innowacyjność pomysłu polega nie na inwestowaniu w nowe technologie, lecz na innowacji organizacyjnej, marketingowej - Divicom to sieć sklepów (obecnie 65, do końca 2008 roku ma ich być około 200) ze sprzętem elektronicznym, ulokowanych w mniejszych miastach (30-100 tys. mieszkańców), dla których ogólnopolska struktura organizuje wspólną politykę promocyjną. Z tego też względu prezes firmy nie przewiduje ubiegania się o pieniądze przeznaczone na innowacyjność pochodzące z środków unijnych.
To niekoniecznie jest podejście słuszne. Bo również takie innowacje można wesprzeć funduszami UE - tyle że nie z wzbudzającego największe zainteresowanie programu PO IG, lecz z mniejszych, regionalnych programów.
- Podczas konferencji dotyczących nowych programów wspierania przedsiębiorczości najczęściej pada pytanie: "Czym jest innowacyjność?". Przedsiębiorcy często wyobrażają sobie, że jest to coś nieosiągalnego. Tymczasem innowacja to po prostu zmiana - mówi Jerzy Gontarz, wiceprezes spółki Smartlink, która prowadzi m.in. wortal poświęcony innowacjom Winnova.pl.
- Musi się ona oczywiście cechować pewną wyjątkowością. Zmiany powinny wnosić coś nowego na poziomie przedsiębiorstwa, regionu, kraju lub świata. Wszystko zaczęło się od innowacji produktowych i procesowych, ale dziś wyróżnia się także innowacje organizacyjne - dodaje.
Te najniższe stopnie innowacyjności (poziom przedsiębiorstwa lub regionu) będą uprawniały do ubiegania się o wsparcie jedynie w ramach regionalnych programów operacyjnych. W poprzednich latach na projekty wdrażające takie zmiany mali i średni przedsiębiorcy mogli otrzymać wsparcie w ramach bardzo popularnego instrumentu - tzw. działania 2.3 SPO WKP.
Aby ubiegać się o dofinansowanie z Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospo¬darka (PO IG), trzeba będzie zaplanować w projekcie wprowadzenie nowych rozwiązań co najmniej na poziomie kraju.
- W niektórych instrumentach finansowych PO IG stworzono precyzyjne kryteria oceny wniosków dotyczące nowości wdrażanej technologii (nie starsza niż trzy lata) lub stopnia jej rozpowszechnienia w danej branży na świecie (nie więcej niż 15 proc.). Będą one dotyczyć projektów składanych do tzw. działań 4.3 Kredyt technologiczny, 4.4 Nowe inwestycje o wysokim potencjale innowacyjnym oraz 4.5 Wsparcie inwestycji o dużym znaczeniu dla gospodarki - opowiada Jerzy Gontarz.




Nie dodano jeszcze żadnego komentarza