PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

W strefie szantażu energetycznego

Autor: Rozmawiała: Marcelina Gołębiewska
18-10-2005 00:00
W strefie szantażu energetycznego

Rozmowa z Artiomem Malginem, politologiem z Moskiewskiego Państwowego Instytutu Stosunków Międzynarodowych (MGIMO) przy Ministerstwie Spraw Zagranicznych Rosji.

- Na ile żywy i aktualny jest dzisiaj po stronie rosyjskiej i, w Pana ocenie, również unijnej pomysł poszerzenia dialogu energetycznego Unia - Rosja o Ukrainę?
- O takiej możliwości mówi się od mniej więcej półtora roku, to nie jest nowość. Na Ukrainie było o tym słychać jeszcze za czasów prezydenta Kuczmy. Także rosyjskie ministerstwa długo się szykowały do przedstawienia Unii takiej propozycji, długo zastanawiały się, czy na pewno będzie to dla Rosji korzystne. Teraz pomiędzy Unią i Rosją trwa wzajemne sondowanie: każda ze stron chce zaprosić Ukrainę do wspólnego stołu rozmów na własnych, optymalnych ze swojego punktu widzenia, warunkach. Teraz mówimy więc nie o tym, czy, ale na jakich zasadach dołączyć Ukrainę do dotychczas dwustronnego dialogu energetycznego.

- Pan jest zwolennikiem takiego kroku, ale interpretuje go Pan dość ryzykownie: jako narzędzie bardziej precyzyjnej kontroli Rosji nad poczynaniami Ukrainy w sferze energetyki.

- Nie mówię o jakiejkolwiek kontroli Rosji nad ukraińską energetyką lub infrastrukturą do transportu gazu lub ropy. Mam na myśli tylko stabilizację i odpolitycznienie wzajemnych stosunków Rosji i Ukrainy w sferze energetyki. Teraz rozmowy o cenach surowców i stawkach za tranzyt od razu przekształcają się w polityczne dyskusje. W takiej sytuacji będzie o wiele lepiej, jeżeli w relacjach Rosja - Ukraina pojawi się jako trzeci partner Unia Europejska. Model dwustronnych rosyjsko-ukraińskich relacji z udziałem istotnego dla każdej ze stron zachodniego partnera jest już zresztą wypróbowany. Na razie w naszych wzajemnych stosunkach polityka decyduje - nawet jeżeli nie o wszystkim, to o wielu sprawach na pewno.

Zresztą na samej Ukrainie nie zakończył się podział politycznych i gospodarczych wpływów, a kluczowe miejsce w tych rozgrywkach zajmują kwestie związane z energetyką - dzieje się tak dlatego, że tranzyt surowców energetycznych jest szczególnie dochodowym obszarem tamtejszej gospodarki. Rosja i Ukraina muszą się też w końcu zdecydować, czy pozostaną w sytuacji wzajemnych ulg - zaniżonych cen na surowce i opłat za ich tranzyt - czy też wejdą na nowy poziom cenowy (nie mówiąc już o „cenach światowych”, które zresztą w istocie nie istnieją). Póki co strony nie mogą się doliczyć, co jest dla nich korzystniejsze.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 374 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP