PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Walcownia Rur Andrzej - co dalej?

Autor: Renata Dudała
27-02-2008 00:00 |  aktualizacja: 06-03-2008 11:18
Walcownia Rur Andrzej - co dalej?
- Od dłuższego czasu Silesia prowadziła proces restrukturyzacji WRA, dzięki któremu walcownia stała się atrakcyjna dla prywatnych inwestorów - przekonuje <b>Jadwiga Dyktus</b>, prezes Towarzystwa Finansowego Silesia. Jak zauważa Krzysztof Bramorski, pełnomocnik grupy Max Aicher i prezes zarządu grupy Max Aicher Polska sp. z o.o., koniunktura na rynku rurowym kiedyś się skończy. Pozyskanie inwestora branżowego dla WRA jest jedyną szansą na przetrwanie zakładu i uratowanie miejsc pracy.

Nadal nie wiadomo, co stanie się z Walcownią Rur Andrzej (WRA). Współwłaściciele kłócą się, co z nią zrobić, Skarb Państwa przygląda się tym sporom.

Koncern Max Aicher, będący poprzez spółkę Stalos drugim co do wielkości wspólnikiem walcowni, uważa, że Towarzystwo Finansowe Silesia, dysponujące pakietem kontrolnym, nie ma żadnego pomysłu na WRA.
Zarząd Silesii odpiera zarzuty. Twierdzi, że prowadzony od dłuższego czasu proces restrukturyzacji WRA doprowadził do tego, że walcownia stała się atrakcyjna dla prywatnych inwestorów. Także resort skarbu nie ma zastrzeżeń do działań podejmowanych przez obecny zarząd Silesii.


Silesia działa na szkodę?


Przedstawiciele koncernu Max Aicher są przekonani, że w przypadku WRA ostatnie lata zostały stracone. Twierdzą, że od lat WRA jest drenowana przez TFS. Zagospodarowując większość mocy produkcyjnych realizacją niskoopłacalnej usługi, przewalcownia Silesia od kilku lat odbiera WRA możliwość osiągania realnych zysków z produkcji, a co za tym idzie - normalnego funkcjonowania na rynku, prowadzenia elastycznej polityki handlowej, dokonywania potrzebnych remontów i modernizacji.

Zarząd TFS przez ostatnie lata nie zapewnił inwestora ani bezpiecznego źródła wsadu, nie zagwarantował też rynków zbytu.

- Działania Silesii nawet przy dużej dozie dobrej woli muszą być oceniane jako przynoszące szkodę walcowni - mówi Krzysztof Bramorski, pełnomocnik grupy Max Aicher i prezes zarządu grupy Max Aicher Polska sp. z o.o. - Liczymy, że po zamianie ekipy rządowej, mającej negatywny stosunek do prywatyzacji WRA, nastąpią pozytywne zmiany. Mam nadzieję, że zarówno rząd, jak i Towarzystwo Finansowe Silesia, działające w jego imieniu, odstąpią od pozbawionych jakichkolwiek podstaw ekonomicznych projektów typu łączenie Walcowni Rur Andrzej z Walcownią Rur Jedność czy też wprowadzeniem WRA na giełdę. Walcowni potrzebny jest inwestor branżowy, który doinwestuje zakład, by produkować wyroby o odpowiedniej jakości. I to jest najlepsze rozwiązanie, o czym mówimy od 2005 roku.

W opinii przedstawicieli koncernu Max Aicher, podejmowane przez Silesię działania są chaotyczne i do niczego nie prowadzą. Już od 2005 roku zwracano uwagę na konieczność podniesienia kapitału zakładowego WRA, powiązanego z konkretnym programem restrukturyzacyjnym walcowni.

- Przez długi czas TFS albo nie dopuszczało do przeprowadzenia podwyższenia kapitału w spółce, albo forsowało ten pomysł, tyle że niezgodnie z prawem - dodaje Krzysztof Bramorski. - Następnie głosowało za uchyleniem podjętych własnymi głosami uchwał.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 374 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP