Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Walka o stacje paliw przy autostradach dopiero się zaczyna

Autor: Marcin Szczepański
23-04-2011 00:00
Walka o stacje paliw przy autostradach dopiero się zaczyna

Rozwój sieci autostrad i budowa przy nich nowych stacji benzynowych może spowodować poważne przetasowania na krajowym rynku paliw.

MOP-y, czyli Miejsca Obsługi Podróżnych, to od kilku lat obiekt marzeń każdej sieci stacji paliw w Polsce. Stacje ulokowane co kilkadziesiąt kilometrów, a więc bez żadnej konkurencji, z długookresowymi umowami dzierżawnymi są gwarancją krociowych zysków dla ich operatorów.
Według danych Polskiej Organizacji Przemysłu i Handlu Naftowego, na koniec 2010 roku działało ich w Polsce 31. Kolejne znajdują się w budowie lub na etapie przetargów operatorskich.

Docelowo, po zakończeniu programu budowy autostrad, ma ich być około 100. Walka o nie dopiero się więc rozpoczyna.

Komu MOP-y, komu?

Na razie liderem wyścigu po MOP-y jest PKN Orlen. Płocki koncern ma już 18 stacji przy trasach rangi A i oczywiście stara się o kolejne, na które organizowane są przetargi. Trzeba jednak pamiętać, że Orlen od początku miał przewagę nad konkurentami w postaci kilku stacji uruchomionych przed wprowadzeniem obowiązku przetargowego.

Na krótkiej liście sieci posiadających stacje przy autostradach są jeszcze Lotos (7 stacji) oraz Shell (sześć). Do tego grona dołączy niebawem BP, które buduje już swoje pierwsze MOP-y.

Dominacja Orlenu na rynku autostradowym z czasem będzie zapewne malała. Wszystko przez ograniczenia nakładane w postępowaniach przetargowych przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad. Zgodnie z aktualnymi przepisami, żadna z sieci nie może mieć swoich stacji w dwóch z trzech kolejnych lokalizacji MOP-ów (tzw. system ABC). Ma to za zadanie zwiększyć poziom konkurencji na tym z natury dość ograniczonym rynku i zapobiec sytuacjom, takim jak odcinek trasy A2 zarządzany przez spółkę Autostrada Wielkopolska II, gdzie Orlen jest operatorem wszystkich MOP-ów na przestrzeni około 150 km.

Łakomy kąsek nie jest jednak dla każdego. Miesięczne czynsze dzierżawne w przetargach organizowanych przez GDDKiA sięgają kilkuset tysięcy złotych. Na taki wydatek stać wyłącznie największych operatorów, a więc Orlen i Lotos, koncerny zachodnie (BP, Shell, Statoil) oraz Łukoil, który jednak dotychczas wykazywał niewielkie zainteresowanie przetargami. Dla sieci niezależnych, nawet tych największych, jak Huzar czy Moya, są to kwoty poza zasięgiem. Nie oznacza to jednak, że całkowicie spisują na straty rynek przyautostradowy.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


22 086 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP