Środa, 23 maja 2012 r.
partnerzy portalu wnp.pl external external
Autor:  Marcin Szczepański  |  2011-07-06

Walka przy dystrybutorze

Ostatni rok na polskim rynku detalicznego handlu paliwami pokazał, jak blisko jest od znakomitego biznesu do działania na granicy dochodowości. A konkurencja wciąż się zaostrza.

W pierwszym kwartale 2011 roku media prześcigały się w doniesieniach o rekordowych cenach i wróżeniu, kiedy i na jakim poziomie wspinaczka cen się zakończy. I po raz kolejny okazało się, że Polska jest tylko małym trybikiem w globalnej machinie gospodarczej. Ceny rosły niemal wszędzie, a w wielu miejscach znacznie gwałtowniej niż w Polsce.

Wyhamowanie podwyżek przyniosły dopiero spadki cen ropy na światowych giełdach. Nie oczekujmy jednak analogicznych spadków cen na dystrybutorze. Zapewne na dłużej będziemy musieli przywyknąć do widoku cyfry 5 na początku ceny litra benzyny czy oleju napędowego.

Stawiamy na tańsze

Jeszcze rok temu operatorzy największych sieci stacji w Polsce zacierali ręce - pomimo kryzysu rosły wolumeny sprzedawanego paliwa, stacyjnicy zarabiali krocie na sprzedaży towarów i usług pozapaliwowych. W ciągu roku sytuacja się odwróciła - choć sprzedaż paliw nadal rośnie, to marża na tej działalności spadła z przyzwoitego poziomu 5 proc. do wartości niemal symbolicznych. Drożyzna na dystrybutorze zniechęciła także wielu klientów do kupowania w przystacyjnych sklepach i dziś pojawiają się głosy, że tak szybko rozwijający się dotąd format sklepów convenience może nie wytrzymać zderzenia z przywiązaniem polskich konsumentów do niskich cen.

Nie oznacza to bynajmniej, że koncerny naftowe przestaną inwestować w przydrożny biznes, a paliwo przyjdzie nam kupować tylko przy hipermarketach. Po kilkuletnim okresie boomu na tzw. segment premium przychodzi jednak czas na rozglądanie się za oszczędnościami i w tym obszarze.

Nie przez przypadek Grupa Lotos właśnie teraz zaprezentowała swój nowy pomysł na tańsze paliwa - ekonomiczny brand Lotos Optima. Wiceprezes Lotosu ds. handlu Maciej Szozda przyznał, iż spółka przeprowadziła bardzo dokładne badania gustów i preferencji zakupowych kierowców, które pokazały, iż największy potencjał wzrostu drzemie w tej chwili właśnie w tzw. segmencie zorientowanym na wartość. - Polska nie jest tu przypadkiem odosobnionym.

Wystarczy spojrzeć na Niemcy, gdzie tego typu stacje zdobyły sobie duże grono stałych klientów - zapewnia Szozda. Nowy brand Lotosu ma więc wypełnić pewną lukę rynkową, w której obecna była jedynie orlenowska Bliska oraz część stacji niezależnych.
 KOMENTARZE (1)
portale Grupy PTWP Grupa PTWP www.rynekzdrowia.pl www.wnp.pl www.propertynews.pl www.portalspozywczy.pl www.gieldarolna.pl www.dlahandlu.pl www.farmer.pl Miesięcznik Nowy Przemysł www.rynekaptek.pl Miesięcznik Rynek Spożywczy www.nasze-zyski.pl Miesięcznik Rynek Zdrowia www.portalsamorzadowy.pl Dwutygodnik Farmer