RSS
    • m.wnp.pl

Wojciech Balczun, prezes PKP Cargo: za rok wyjdziemy na prostą

Franciszek Nietz - 2009-09-03
www.pgt.pl
Z Wojciechem Balczunem, prezesem zarządu PKP Cargo, rozmawia Franciszek Nietz z "Polskiej Gazety Transportowej".
Zacznijmy może od refleksji natury nieco osobistej. Czy obejmując pod koniec 2007 r. zarządzanie PKP Cargo, przewidywał Pan, że czeka Pana aż tak trudne zadanie?

- Wiedziałem, że nie będzie łatwo, ale przyznam się, że nie sądziłem, że będzie aż tak ciężko. Ale tego typu refleksje oczywiście nie wpływają na moje obecne działania. Podjąłem niełatwe wyzwanie i zamierzam mu sprostać. Głęboko wierzę, że realizowana przeze mnie i cały zarząd misja odrodzenia firmy się powiedzie.

A czy kryzys, który dotknął całą gospodarkę i dotkliwie także kolejowe przewozy towarowe, nie zwiększył skali stojących przed firmą wyzwań?

- Niewątpliwie zwielokrotnił on trudności. Jednocześnie dał obiektywny sygnał, że zmiany w PKP Cargo, które odkładano przez lata, trzeba niezwłocznie wdrożyć i zrealizować. Kryzys spowodował też otrzeźwienie u wielu osób zatrudnionych w spółce, które uświadomiły sobie, że czeka nas bolesna, ale nieodwracalna weryfikacja rynkowa. Ułatwiło to nam pozyskiwanie akceptacji dużej części załogi dla procesów restrukturyzacyjnych.

Na kryzys nałożyły się też negatywne skutki wieloletniej polityki prowadzonej wobec polskich kolei i PKP Cargo. Spółkę obciążano różnego rodzaju zobowiązaniami, z którymi miała sobie radzić sama. To, że PKP Cargo nie inwestowało całymi latami, nie wynikało z tego, że nie chciało tego robić. Zamiast koncentrować się na podstawowej swojej działalności, musiało bowiem np. świadczyć usługi na rzecz przewozów pasażerskich, utrzymywać obsługujących ten ruch maszynistów i związane z nim zaplecze techniczne.

Wierzy Pan w sukces firmy i w to, że PKP Cargo ma najgorsze za sobą?

- Bieżący rok jest okresem "porządkowania firmy". Wdrożone już najważniejsze etapy restrukturyzacji spółki zaczynają przynosić pierwsze, wymierne efekty. Przypomnijmy, że w jej ramach dokonano zmian systemowych i organizacyjnych oraz podjęto proces wyzbywania się zbędnego majątku. Restrukturyzacja to także zmniejszanie i racjonalizacja kosztów we wszystkich obszarach funkcjonowania firmy. Jej ważnym elementem jest, uruchomiony w czerwcu 2009 r., program dobrowolnych odejść. W ramach tego programu już w lipcu 2009 r. odeszło ze spółki ponad 4,5 tys. osób.

DODAJ KOMENTARZ

wnp.pl

forum.wnp.pl - dyskusje na tematy gospodarcze