Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Wojna domowa wśród budowlańców

Autor: Piotr Stefaniak
15-01-2010 00:00 |  aktualizacja: 29-01-2010 12:02
Wojna domowa wśród budowlańców
Liczba upadłości firm* budowlanych

Wielu generalnych wykonawców nie wywiązuje się z terminów płatności i przerzuca na podwykonawców koszty drakońskich oszczędności dokonanych, by wygrać przetarg.

Budownictwo rośnie w oficjalnych statystykach, ale w branży nie ma zdrowych relacji wykonawców z podwykonawcami. Kryzys zaufania, a nawet nierówna wojna domowa wśród budowlańców pozwala przetrwać silniejszym, ale wszystkim źle wróży na przyszłość.
- Jeszcze niedawno płaciłem generalnemu wykonawcy 5300 zł za metr kwadratowy powierzchni budynku, dziś 3500 zł, a gdy wprowadzę oszczędności na standardzie wykończenia, to nawet 3200 zł - opowiada członek zarządu jednej z czołowych firm deweloperskich. Generalny wykonawca ma więc nadal dobrą marżę netto, w granicach 10-15 proc., choć słabszą niż rok temu (20-25 proc.). Z podwykonawcą dzieli się nią w ten sposób, że wyznacza mu marżę 5-8 proc. Gdy jednak coś się popsuje, wystąpią opóźnienia lub wzrosną koszty - podwykonawca wychodzi na zero lub czasami nawet dopłaca do interesu.

Spośród blisko 406 tys. firm budowlanych, 90 proc. to zakłady zatrudniające do dziewięciu osób.

- Prowadzę małą firmę, mam dwie kilkuosobowe brygady wykonujące prace wodociągowo-kanalizacyjne - mówi Wiktor Łukecza, właściciel firmy Usługowo-Handlowej WIKI z Rybarzowic niedaleko Bielska-Białej (woj. śląskie). - Do przetargów nie startuję, bo jestem "za krótki". Dlatego jestem skazany na bycie wiecznym podwykonawcą.

Szczegółów nie ujawnia, bo "każdy chce żyć". Ale podkreśla, że relacje z głównymi wykonawcami różnie się układają. Czasami w większym mieście łatwiej mu znaleźć zlecenia, które są regulowane bez opóźnień (czyli z 30-dniowym terminem płatności) niż w małych miastach. - Jeżeli jednak zleceniodawca opóźni mi płatność o miesiąc, balansuję na granicy upadłości - skarży się Łukecza. - Muszę cuda robić i wykładać duże pieniądze na podatki i moje zobowiązania.

Tanio i niebezpiecznie

- Statystyki po 11 miesiącach 2009 roku wskazują, że liczba upadłości w budownictwie w Polsce wzrosła o 28,6 proc. w porównaniu z ubiegłym rokiem - mówi Marcin Siwa, dyrektor ds. oceny ryzyka Coface Poland. - Nasze analizy doświadczeń płatniczych potwierdzają natomiast, że branża budowlana cechuje się obecnie wyższym ryzykiem opóźnień płatniczych i niewypłacalności niż w roku ubiegłym.
Liczba upadłości firm* budowlanych  



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


21 974 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP