Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

WSK PZL-Rzeszów na wyższych obrotach

Autor: Tadeusz Gańczarczyk
05-06-2010 00:00 |  aktualizacja: 23-07-2010 11:26
WSK PZL-Rzeszów na wyższych obrotach
- Co roku inwestujemy około 40mln dolarów - twierdzi Marek Darecki, prezes zarządu WSK PZL-Rzeszów. - Mamy szanse wdarcia się do ścisłej czołówki światowych firm lotniczych.

Kryzys przyniósł poważne problemy, ale WSK PZL-Rzeszów jeszcze raz podniósł się po potknięciu. Zakład, który przeżył trzy epoki i kilka trudnych restrukturyzacji, ma szanse na awans do światowej czołówki.

Wytwórnia Sprzętu Komunikacyjnego WSK PZL-Rzeszów to firma z ponad 70-letnią tradycją i swego czasu symbol uprzemysłowienia Podkarpacia. W dziejach zakładu były okresy rozkwitu, ale także sytuacje grożące upadłością.
Zabudowania bram na końcu ulicy Hetmańskiej, za którymi rozciągają się fabryczne tereny liczące ponad 15 tys. hektarów, wyglądają jak przed laty. Ale za fabrycznym murem - nie bez problemów i potknięć - tworzy się nowa przemysłowa wartość.

- Wchodzimy skutecznie w pokryzysowy krajobraz - zapewnia Marek Darecki,

prezes zarządu, dyrektor generalny WSK PZL-Rzeszów SA. - Produkcja się odradza, wraca do wysokiego poziomu, ale tu nie chodzi tylko o wartości, ona nie jest taka sama, to już produkcja bardziej high-tech. O naszej firmie myślimy w perspektywie kolejnych 70 lat. Darecki przypomina o koncepcji Eugeniusza Kwiatkowskiego, tworzenia Centralnego Ośrodka Przemysłowego i o wielkiej w nim roli WSK Rzeszów. Produkcja ruszyła u progu wojny w 1938 r., a zakład przeżywał burzliwe lata razem z całym krajem. Najpierw WSK było producentem silników dla Luftwafe, później zakładem w Rzeszowie "dowodzili" Rosjanie, wytwarzając elementy do radzieckich samolotów.

- Na początku lat 50. rozpoczęliśmy produkcję silników odrzutowych. To był pierwszy skok technologiczny, stawaliśmy się firmą bardzo nowoczesną - przypomina Marek Darecki.

Lata 60. to kolejna fala modernizacji związana z silnikiem dla śmigłowca Mi-2. W latach 70. produkowano silniki do helikoptera Sokół, do Antonowa 28 czy polskiego samolotu treningowego Iryda. Chude lata 80. i trudny początek lat 90. kreśliły przed rzeszowską WSK pesymistyczne perspektywy. Wraz z załamaniem się gospodarki centralnie planowanej WSK Rzeszów ostatecznie stracił głównych importerów swoich wyrobów z bloku wschodniego. Utrata prawie 80 procent produkcji groziła katastrofą.

Rewolucja i co dalej?

To nie były łatwe czasy i w Rzeszowie do dziś dobrze się je pamięta. Darecki wspomina, że był prowadzony poważny dialog ze związkami zawodowymi. Pracownicy i związkowcy byli informowani o sytuacji i programie restrukturyzacji. Bolesny program przewidywał zredukowanie zatrudnienia z prawie 11 do 6 tysięcy osób. Na szczęście ten plan został wsparty przez związki zawodowe, podczas gdy w innych w Polsce firmach, także w branży zbrojeniowej, załogi z reguły nie zgadzały się na takie propozycje.
- Co roku inwestujemy około 40mln dolarów - twierdzi Marek Darecki, prezes zarządu WSK PZL-Rzeszów. - Mamy szanse wdarcia się do ścisłej czołówki światowych firm lotniczych.  



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 750 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP