Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Wykolejona prywatyzacja

Autor: Dariusz Malinowski
03-01-2007 00:00
Wykolejona prywatyzacja

Błędów nie popełnia tylko ten, kto nic nie robi. Politycy PiS dobrze zapamiętali to zdanie. W prywatyzacji państwowego majątku nie popełnią żadnych pomyłek, bo pod ich rządami zamarła.

Na koniec 2006 roku wartość majątku państwowego w składnikach gospodarczych znacznie przekroczyła wartość 125 mld zł. Największą częścią składową stanowi majątek w jednoosobowych spółkach skarbu. Pozostałą kwotę dają akcje lub udziały w spółkach publicznych i pozostałych przedsiębiorstwach.
Część z tych firm wymaga natychmiastowych inwestycji, na które zwykle Skarb Państwa nie ma pieniędzy. Nie zawsze taka pomoc jest zresztą możliwa, bo przecież wszelkim inwestycjom przyglądają się urzędnicy z Komisji Europejskiej. Często więc najlepszym rozwiązaniem byłaby sprzedaż majątku zagranicznemu lub polskiemu inwestorowi. Niestety, pod rządami PiS na prywatyzację nie mamy chyba co liczyć.

Na 24 listopada ub.r. przychody z prywatyzacji wyniosły zaledwie nieco ponad 400 mln zł. To niespełna 10 proc. założonego planu. Przychody z prywatyzacji w 2006 roku były najniższe od 14 lat. Co więcej, mimo dobrej koniunktury nie skorzystano z okazji, aby prywatyzować spółki poprzez giełdę. A to najbardziej przejrzysta metoda sprzedaży państwowego majątku. Na Giełdzie Papierów Wartościowych zadebiutowała (22 grudnia) tylko jedna spółka - zajmujący się m.in. kolportażem Ruch SA. Należy jednak dodać, że akcje debiutującej na warszawskim parkiecie spółki pochodziły z nowej emisji, Skarb Państwa pozostawił wszystkie swoje papiery w portfelu. Co takiego się więc stało, że prywatyzacja stanęła? Nie ma chętnych?


Bezpieczne nicnierobienie


Zdaniem analityków, chętnych na prywatyzację jest sporo. Polska niedługo będzie obchodziła trzecią rocznicę wejścia do Unii Europejskiej. Wciąż jesteśmy postrzegani jako bardzo perspektywiczny rynek, który będzie się szybko rozwijał i generował coraz większe przychody. Rynek atrakcyjny, bo tworzy go niemal 40 mln konsumentów.

- Chcemy inwestować, ale nic się nie prywatyzuje - mówi przedstawiciel dużego zagranicznego koncernu energetycznego.

- Mam wrażenie, że w znacznej części zatrzymanie prywatyzacji to efekt obaw rządzącej ekipy, że może dojść do pomyłek - ocenia Adam Grad, poseł PO, przewodniczący sejmowej komisji skarbu. - Zarówno PiS, jak i Samoobrona oraz LPR, są przeciwnikami prywatyzacji. Ze sloganu „powstrzymajmy prywatyzację” zrobiły sobie hasło wyborcze. Teraz trudno im od tego odstąpić. Co więcej, zawsze w prywatyzacji pojawiały się jakieś wątpliwości: zbyt niska cena, inwestor nie wywiązał się ze swoich obietnic, ryzyko rynkowe. Mimo że to ułamek wszystkich procesów prywatyzacyjnych, rzucił na prywatyzację ponury cień. Obecna ekipa woli więc nic nie robić, bo w ten sposób nie popełni żadnych błędów - dodaje Grad.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


21 974 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP