PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj
  • Strefa premium

Wzrost, czyli racja stanu

Autor: Piotr Stefaniak, Adam Sofuł
18-10-2013 06:05 |  aktualizacja: 18-10-2013 06:04
Wzrost, czyli racja stanu
<b>Ryszard Petru</b><br />
przewodniczący Towarzystwa Ekonomistów Polskich </b><br /><br />

- Ożywienie to nie jest coś, co jest dane raz na zawsze. Nie można zakładać ze stuprocentową pewnością, że teraz już wszystkie wskaźniki będą się poprawiać. Wystarczą mocniejsze podwyżki podatków - a budżet jest napięty nie tylko w Polsce, ale i w wielu krajach Europy - by zdusić ten wzrost. <br /><br />

Przede wszystkim należałoby skłonić sektor prywatny do większej aktywności. A to można osiągnąć poprzez deregulację gospodarki, poprawianie prawa podatkowego, stabilność reguł, przewidywalność. Trzeba dać przedsiębiorcom szanse, by mogli rozwijać swoje biznesy, a wraz z nimi będzie się rozwijać gospodarka. <b>Dariusz Filar<br />
ekonomista, członek Rady Gospodarczej przy premierze </b><br /><br />

- Rządzący nie powinni podejmować działań o charakterze doraźnym, akcyjnym. Pewnie pojawią się teraz liczne pomysły na pobudzanie konsumpcji, choćby przez podwyższenie płacy minimalnej czy wprowadzanie dodatkowych ograniczeń w relacjach przedsiębiorca - pracobiorca. Takie pobudzanie konsumpcji publicznej to jednak działanie krótkookresowe, które niewiele daje. <br /><br />

Byłbym też ostrożny z inwestycjami publicznymi. Choć oczywiście są one potrzebne i mogą podtrzymać wzrost, nie tylko poprzez doraźne zamówienia, ale także przez generalną poprawę infrastruktury.
Udział w strukturze globalnego eksportu towarów (w proc.) Globalny wzrost gospodarczy

Rośnie poczucie braku istotnych zmian, które pchnęłyby gospodarkę na ścieżkę szybszego wzrostu. Czego nam trzeba? Kto zrobi to, co konieczne?

Nastroje społeczne są złe, choć Polska od kilkunastu lat notuje nieustanny wzrost gospodarki. Narodowe malkontenctwo? Nie tylko. Bezrobocie jest dwucyfrowe i w prognozach nie spada. Polacy pracują najdłużej w Europie, lecz z każdą dodatkową godziną gospodarka nie podrywa się do większego wzrostu - jakby ugrzęzła w niestabilnym gruncie. Osiągnęliśmy stabilizację, ale doszliśmy do nowego muru, pod którym grozi nam stabilizacja na niskim poziomie.
Dotychczasowe motory wzrostu zgasły lub osłabły, a brakuje nowego napędu. Brakuje narzędzi, by przebić mur i wejść do elity.

Można założyć, że "wszystkiemu winien" jest rząd koalicyjny PO-PSL. Tak, odpowiada on za zaniechania i odstępstwa od wielu działań, także zaprojektowanych przez siebie.

wnp.pl - portal gospodarczy

DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU JEST DOSTĘPNA DLA SUBSKRYBENTÓW STREFY PREMIUM PORTALU WNP.PL

lub poznaj nasze plany abonamentowe i wybierz odpowiedni dla siebie. Nie masz konta? Kliknij i załóż konto!

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!

SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


41 250 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

792 012 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 866 ofert w bazie

2 782 263 ofert w bazie


397 662 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP