PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Z gospodarką pod prąd

Autor: Jarosław Latacz
03-06-2005 00:00
Z gospodarką pod prąd

Niespełna 80 polskich firm zdecydowało się do tej pory na samodzielny wybór dostawcy energii elektrycznej. Jak na kraj, gdzie zainteresowanych powinno się liczyć w milionach, to śladowa ilość. Te relacje dokładnie opisują stan faktycznej, a nie zadekretowanej, liberalizacji naszego rynku energii.

O liberalizacji polskiego rynku energetycznego mówi się od co najmniej kilku lat. Za słowami rzeczywiście poszły czyny. Dotyczyło to jednak wyłącznie ustawodawców, którzy przygotowali przepisy, dzięki którym możemy chwalić się dzisiaj europejskimi regulacjami prawnymi. W praktyce zmieniło się niewiele. Powszechny jest dyktat wielkich graczy, którzy narzucają reguły i bezwzględnie egzekwują swoje.
Jak twierdzą specjaliści z Urzędu Regulacji Energetyki zmiana sprzedawcy prądu stanowiła dotychczas dla odbiorców nie tylko próbę woli i determinacji, ale i wyzwanie intelektualne. Dodają również, że wiele trzeba było zmienić, by wszystko pozostało po staremu.

– Śmiało można powiedzieć, że nie ma u nas rozwiązań systemowych określających warunki zmiany sprzedawcy i pozwalających na swobodną migrację zainteresowanych odbiorców – przyznaje Robert Guzik z Departamentu Promowania Konkurencji Urzędu Regulacji Energetyki.

Otóż przepisy, które pozwalały na swobodny wybór dostawcy prądu, zostały skutecznie zneutralizowane dodatkowymi paragrafami. Ich interpretacja doprowadziła do wydania szeregu odmów dostępu do sieci. Czasami przepisy stosowane są w taki sposób, że ich autorzy mogą tylko bezsilnie patrzeć na wypaczanie swoich intencji.

– Odbiorców powinien chronić Urząd Regulacji Energetyki – mówi Radosław Miśkiewicz, wiceprzewodniczący Rady Nadzorczej Huty Łaziska SA, jednego z największych w kraju odbiorców prądu. – Problem polega na tym, że tego nie robi.

URE broni się twierdząc, że w Prawie energetycznym zabrakło upoważnienia prezesa URE do ingerowania w rzekomo wewnętrzne dokumenty operatorów systemów, nie mówiąc już o zupełnie naturalnym w innych krajach, uprawnieniu regulatorów do wydawania powszechnie obowiązujących przepisów.

– Prezes URE w ciągu ponad sześciu lat działania miał okazję do wydania jednej decyzji rozstrzygającej klasyczny spór pomiędzy odbiorcą końcowym, a przedsiębiorstwem dystrybucyjnym o warunki świadczenia usług przesyłowych. Dodać trzeba jednak, że decyzja ta ciągle nie jest prawomocna – zauważa Robert Guzik. – Trudno dziwić się odbiorcom, którzy dla świętego spokoju wolą nie wdawać się w awanturę o niepewnym wyniku z dotychczasowym dostawco-sprzedawcą.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 125 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP