RSS
    • m.wnp.pl

Zabraknie nam magazynów gazu

Dariusz Malinowski - 2008-10-03

- Będziemy chcieli zwiększyć pojemności magazynowe. To ważne dla bezpieczeństwa energetycznego całego kraju. Potrzebne jednak będą znaczne nakłady finansowe - przyznaje Mirosław Dobrut, wiceprezes PGNiG.

Zresztą powstanie nowych pojemności magazynowych gazu wymusza prawo. Kluczowym aktem jest tu ubiegłoroczna Ustawa o zapasach ropy naftowej, produktów naftowych i gazu ziemnego.

Nakłada ona na firmy importujące gaz obowiązek gromadzenia rezerw surowca. Docelowo mają one wystarczać na pokrycie 30 dni średniej wielkości importu. Ponieważ ostateczną datę wejścia w życie ustawy wyznaczono na koniec września 2012 roku, do tego czasu obowiązują okresy przejściowe. I tak do końca września przyszłego roku obowiązkowa rezerwa ma wynosić 11 dni importu. Ustawa przewiduje, że do końca września 2010 roku wielkość obowiązkowej rezerwy wzrośnie do 15 dni średniego importu. Następnie do końca września 2012 r. do 20 dni średniego importu, a po tym terminie już docelowe 30 dni.

Co ważne, ustawodawca wyznaczył także kluczowy parametr techniczny. Zgodnie z ustawą, magazyny będą musiały mieć moc odbioru pozwalającą na oddanie zapasów do systemu w ciągu maksymalnie 40 dni. Zaznaczono także, że minimalna moc magazynów przechowujących rezerwy gazu powinna wynosić 20-25 mln m sześc. gazu.


Gdzie budować, skąd wziąć pieniądze?


Zgodnie z wymogami prawnymi i potrzebą zapewnienia ciągłości dostaw, nowe magazyny muszą powstać. Gdzie je budować? Najlepiej nadają się do tego byłe złoża gazu i tzw. kawerny solne. Jeżeli do tego mamy blisko duże gazociągi i potencjalnych odbiorców, sytuacja jest idealna.

- Na całym świecie wykorzystuje się albo kawerny solne, albo zczerpane złoża gazu -mówi Kurt Sackmaier z Wingasu, spółki zarządzającej m.in. największym niemieckim PMG w Rehden. - Te ostatnie wykorzystują skały porowate, w które ponownie można wtłaczać gaz. A w razie potrzeby, np. awarii gazociągu czy też wyjątkowo dużego popytu na surowiec w czasie dużych mrozów, gaz można odebrać.

W Polsce specjalistą w opracowywaniu wstępnych analiz oraz koncepcji programowo-przestrzennych jest Gazoprojekt. Ze względu na wymogi geologiczne PMG zlokalizowane są tam, gdzie występowały złoża gazu - czyli na Podkarpaciu i tam, gdzie można wykorzystać kawerny solne. Choć z tym ostatnimi wiążą się poważne wyzwania natury środowiskowej. Coś bowiem z wypłukaną solą trzeba zrobić.

DODAJ KOMENTARZ

wnp.pl

forum.wnp.pl - dyskusje na tematy gospodarcze