Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

ZAK: innowacje to dla firmy chemicznej być albo nie być

Autor: Dariusz Malinowski
06-08-2015 10:43 |  aktualizacja: 06-08-2015 10:52
ZAK: innowacje to dla firmy chemicznej być albo nie być
Fot. PTWP (Andrzej Wawok)
Udział segmentu OXO w przychodach (w proc.)

Polska gospodarka ma stawiać na innowacyjność, by na niej budować konkurencyjną siłę. Przykład ZAK-u pokazuje, że innowacja produktowa może stanowić o być albo nie być zakładu.

Scenariusz, w którym zakłady chemiczne w Kędzierzynie zwalniają niemal połowę załogi, wydaje się złowrogą fikcją. A przecież bez nowej, niedawno otwartej instalacji plastyfikatorów mógł się on ziścić. W branży chemicznej innowacyjność to niekiedy sprawa biznesowego życia lub śmierci.
Gra o miliardy

Branża chemiczna w Polsce, choć skonsolidowana, wciąż jest jeszcze słaba, a przede wszystkim mało innowacyjna. Widać to wyraźnie przy porównaniach z globalnymi potentatami. Jak jednak mówi przysłowie, nie od razu Kraków zbudowano. Polska chemia przechodzi w ostatnich latach rewolucję technologiczną pozwalającą uznać, że oto po konsolidacji przyszedł czas na innowacje. Te ostatnie bowiem zdecydują, czy polskie firmy chemiczne będą mogły skutecznie rywalizować z największymi zagranicznymi konkurentami.

Uśmiechy do kamer, docenianie roli konkurencji, możliwa współpraca - to jedna twarz światowej branży chemicznej. Druga, brzydsza, to lobbowanie za konkretnymi rozwiązaniami, próby usunięcia z rynku konkurencyjnych wyrobów, czarny PR. Nic dziwnego - w końcu chodzi o miliardy euro przychodów. Rywalizacja w branży chemicznej jest wyjątkowo silna. Stosowane są wszelkie dozwolone przez prawo metody. Na końcu jednak i tak najważniejszy jest wyrób, który musi być lepszy od oferowanego przez konkurencję.

W przypadku naprawdę kluczowych rozwiązań nie ma co liczyć na kupno licencji. Dostępne na rynku rozwiązania nie są tak nowoczesne, jak chciałby kupujący, a cena za dostęp do naprawdę wartościowej rynkowo technologii jest zaporowa.

Jak sobie poradzić z tym problemem, pokazał ZAK. Wchodząca w skład Grupy Azoty spółka przygotowała i wdrożyła nowoczesne rozwiązanie dotyczące plastyfikatorów. Czy bez niego firmę czekałaby zapaść? Nie można tego wykluczyć...

Chmury nad plastyfikatorami

Plastyfikatory to związki chemiczne o bardzo szerokim spektrum zastosowań - powszechnie wykorzystywane w przemyśle i gospodarce. To dzięki nim otuliny kabli nie łamią się, samochodowe wykładziny mają miękką powierzchnię, a guma się nie kruszy. Produkcja plastyfikatorów w ZAK-u ma już ponad półwieczną tradycję.

Pierwsze kilogramy związku wyprodukowano w Kędzierzynie już w 1963 r. (instalacja produkująca plastyfikatory była oparta na ftalanie dwuoktylu, co później okazało się kluczowe).

KOMENTARZE (11)

Udział segmentu OXO w przychodach (w proc.)  



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


44 648 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP