Środa, 23 maja 2012 r.
partnerzy portalu wnp.pl external external
Autor:  Dariusz Malinowski  |  2011-09-26

Zanim uwolnią gazowy rynek

fot. PTWP
Branża gazowa jest w dobrej kondycji. Rosną zyski i sprzedaż, kontynuowane są kluczowe inwestycje. Jednak może być to spokój przed burzą. Idzie nowe.

Polski gaz staje wobec nieodwołalnych zmian. Zmierzamy do uwolnienia rynku gazowego, rozwiązane muszą być także sprawy cen. Kwestie te w największym stopniu dotkną branżę gazową działającą w wolnorynkowym otoczeniu, ale najwięcej będzie zależało tu od polityków.

Sytuacja nie zmienia się od lat. Dominującą rolę w krajowym gazie, i to zarówno pod względem sprzedaży, jak i wydobycia, odgrywa PGNiG. Dopiero szersze gazowe skomunikowanie z Unią Europejską naszego systemu przesyłowego i być może postęp w kwestii łupków gazonośnych coś zmienią.

Uwolnić ten gaz

Komisja Europejska już od kliku lat nalega na kraje Unii, aby uwolniły swój rynek energii i gazu. Przygląda się także z uwagą naszemu rynkowi gazowemu, gdzie tak dużą rolę odgrywa właśnie PGNiG - udział w sprzedaży gazu oscyluje wokół 99 proc. Zdaniem brukselskich urzędników, większe otwarcie rynku będzie skutkowało wzrostem konkurencyjności. Nie jest natomiast pewne, co się stanie z cenami.

Co ważne, wszyscy najważniejsi gracze na rynku, wśród nich prezes PGNiG-u Michał Szubski, uważają, że proces jego liberalizacji jest nieuchronny.

- Uwolnienie rynku gazu będzie miało poważne konsekwencje i powoli do tego zmierzamy. To kluczowa sprawa, mająca ogromne znaczenie dla całej branży gazowej. Uwolnienie wpłynie także na funkcjonowanie wielu innych branż oraz przełoży się na sytuacje wszystkich, którzy gaz wykorzystują np. w mieszkaniach i domach prywatnych - uważa Mirosław Dobrut, prezes Izby Gospodarczej Gazownictwa. Dla branży chemicznej (największego konsumenta gazu w kraju) uwolnienie rynku gazu byłoby bardzo korzystne.

- Po pierwsze firmy chemiczne w większym niż obecnie stopniu mogłyby decydować same, gdzie i ile kupić gazu. Obecnie trzymają nas sztywne kontrakty. To powoduje, że w przypadku spadku cen w dostawach natychmiastowych nie możemy tego wykorzystać. W efekcie jesteśmy mniej konkurencyjni niż np. firmy chemiczne z Europy Zachodniej - przyznaje Jerzy Majchrzak, dyrektor Polskiej Izby Przemysłu Chemicznego.

Przedstawiciel niezależnego dystrybutora gazu twierdzi, że "byłoby wspaniale", gdyby rynek został otwarty, tyle że... nie zależy to wyłącznie od branży gazowej. Kluczem będzie zapewnienie większego niż obecnie dostępu do naszego rynku dostaw gazu z innego niż wschodni kierunku.
portale Grupy PTWP Grupa PTWP www.rynekzdrowia.pl www.wnp.pl www.propertynews.pl www.portalspozywczy.pl www.gieldarolna.pl www.dlahandlu.pl www.farmer.pl Miesięcznik Nowy Przemysł www.rynekaptek.pl Miesięcznik Rynek Spożywczy www.nasze-zyski.pl Miesięcznik Rynek Zdrowia www.portalsamorzadowy.pl Dwutygodnik Farmer