RSS
    • m.wnp.pl

Zanim wytryśnie ropa

Dariusz Malinowski - 2009-12-01

Około 400 kilometrów na południe od Houston zlokalizowano złoże Tiber. Na głębokości prawie 11 kilometrów znajduje się szacunkowe 3 miliardy baryłek ropy. Na wieść o odkryciu ropy kurs akcji British Petroleum podskoczył na giełdzie w Londynie o niemal 4 proc. Zanim z odwiertów popłynie ropa - nastąpi to w drugiej połowie przyszłej dekady - najwięcej dyskusji poświęca się samemu odkryciu. To drugie tego typu odkrycie (wcześniej gigantyczne złoża ropy u brzegów Brazylii) w ostatnich latach, które jeszcze dekadę wcześniej nie mogłoby się wydarzyć.

Specjaliści jako przyczynę skuteczniejszego wykrywania złóż wskazują postęp technologiczny. Urządzenia są coraz czulsze, coraz lepiej i dokładniej możemy więc opisać to, co się znajduje pod ziemią. Ważnym czynnikiem jest wzrost nakładów - w przypadku złoża Tiber koszty poszukiwań (wybudowano nawet specjalny statek) sięgnęły kilku miliardów dolarów. Ropa jest na tyle droga, że opłaca się ją poszukiwać w takich lokalizacjach, gdzie wcześniej nie było to w ogóle możliwe lub nieopłacalne.

Podobnie rzecz ma się z gazem. Z tym że dochodzi tu czynnik transportu. Gaz w odróżnieniu od ropy trudniej przewozić. Nic więc dziwnego, że kilka dekad temu znalezienie gazu w miejscu, gdzie oczekiwano ropy, było uważane za klęskę... Dziś do tych opuszczonych odwiertów się powraca, bo dzięki rozwojowi technologii LNG transport gazu jest dużo łatwiejszy.

Jednak czynnikiem, który powoduje, że notujemy sporo odkryć, jest coraz lepsza i dokładniejsza interpretacja badań. Obecnie po tzw. przeprowadzeniu sejsmiki doskonale wiemy, co kryje się pod stopami i to na dużych nieraz głębokościach.

Grunt to węch

Pierwsi poszukiwacze ropy musieli "mieć nosa" i to dosłownie. Tak zwanego oleju skalnego w XIX wieku szukano węchem. W tych pionierskich czasach ropę wydobywano z bardzo płytkich złóż odkrytych często przez przypadek. Cesarsko-królewska Galicja była wówczas zagłębiem naftowym o światowym znaczeniu. Na Podkarpacie przyjeżdżali nafciarze z całego świata. Zlokalizowane tam złoża dawały początkowo wysoką produkcję; w rekordowym roku 1906 wydobyto ponad 2 mln ton ropy. Nasze obecne wydobycie to zaledwie 30 proc. ówczesnej produkcji.


DODAJ KOMENTARZ

wnp.pl

forum.wnp.pl - dyskusje na tematy gospodarcze