Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Zapasowe koło gospodarki

Autor: Zbigniew Konarski
05-08-2012 00:00
Zapasowe koło gospodarki
<b>Leszek Waliszewski<br />
prezes zarządu Fabryki Amortyzatorów Krosno</b><br /><br />

- Korzystamy z funduszy unijnych i podwajamy moce produkcyjne. Rozwijamy się nie tylko w Polsce, eksportujemy do Brazylii Meksyku, Turcji. Największe rynki zbytu producentów części i akcesorów (I kw. 2012r.) Eksport części i akcesoriów 1Q 2012

Opisując stan rzeczy w branży dostawców komponentów do produkcji samochodów, można właściwie stwierdzić, używając banalnej raczej frazy, że sytuacja nie jest jednoznaczna.

Podobnie jest zresztą w całym polskim przemyśle motoryzacyjnym. Z jednej oto strony rozwija się on jak gdyby nigdy nic. Na początek: inwestycje zagraniczne.
Znów i właściwie jak zwykle znajdują się na czele listy Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych.

Teraz, w pierwszej połowie 2012 r., chodzi o 27 aktywnych projektów, nakłady sięgające 2,1 mld euro i prawie 13 tys. miejsc pracy. To oczywiście dobra wiadomość. Zwłaszcza że ma ona znaczenie dla całej naszej gospodarki.

- Cieszmy się tymi inwestycjami, które mamy - Jacek Pawlak, prezydent Toyota Motor Poland, mimo wszystko jest jednak sceptyczny. - To, czy możemy liczyć na kolejne w przyszłości, stoi po dużym znakiem zapytania. Tym bardziej że niewiele robimy, by je przyciągnąć.

Ten pogląd wcale nie jest ani nieracjonalny, ani odosobniony. Z drugiej bowiem strony w Polsce spadła produkcja samochodów, co przecież nie pozostaje bez wpływu na decyzje potencjalnych inwestorów. Według danych Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar, w marcu tego roku wyprodukowano o 26 proc. mniej aut osobowych i dostawczych niż w roku 2011. W całym pierwszym kwartale: o 17,5 proc. mniej. W kwietniu było podobnie: w ujęciu rocznym zanotowano spadek o prawie 28 proc., w porównaniu kwartalnym - o blisko 16,5 proc. Do pakietu złych wieści dołóżmy jeszcze i tę, że Polacy znacznie mniej niż kiedyś zainteresowani są kupowaniem nowych samochodów.

- Od co najmniej dwunastu lat producenci, którzy mają u nas swoje zakłady, słyszą tylko w kółko to samo: że Polska to kraj z dużymi perspektywami, że to kraj z potencjałem - komentuje Jakub Faryś, prezes Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego. - Tymczasem Polska jest krajem, w którym wielkość sprzedaży nowych samochodów oscyluje dziś wokół liczby zaledwie 300 tys. sztuk. Czyli z grubsza jednej trzeciej tego, co sprzedano w Hiszpanii w najbardziej kryzysowym roku.

Akcjonariusze i menedżerowie zaangażowanych w Polsce globalnych koncernów motoryzacyjnych są zaniepokojeni.

Polscy ekonomiści - też. Ci ostatni dlatego, że niedawny jeszcze, solidny popyt na auta wskazywano jako jeden z czynników chroniących naszą gospodarkę przed zarazą światowego kryzysu.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


43 964 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP