Zaplecze górnictwa się zbroi
Jerzy Dudała - 2007-04-17
W niedługim czasie dojdzie do kolejnych znaczących zmian, które wpłyną na pozycję polskich producentów maszyn i urządzeń dla sektora węglowego.
Grupa Kapitałowa Glinik szykuje się na giełdę, Grupa ZZMKopex konsekwentnie porządkuje strukturę, a Grupa Famur planuje kolejne przejęcia. Polscy producenci z roku na rok umacniają swą pozycję i bez
kompleksów rywalizują na światowym rynku z DBT i Joy’em.
Konkurują nie tylko ceną, ale i jakością oraz sprawnym serwisem. Należy pamiętać, że maszyny, które sprawdzają się w ekstremalnych warunkach, panujących w polskich kopalniach (kopalnie głębinowe, w których występują liczne zagrożenia), siłą rzeczy bez zarzutu sprawują się też na rynkach zagranicznych.
Na rynku nie ma miejsca dla małych, więc główni gracze planują nowe przejęcia. Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy firmy Kopex SA zdecydowało 15 lutego br. o emisji od 1 do 48 934 994 akcji z wyłączeniem prawa poboru dla akcjonariuszy Zabrzańskich Zakładów Mechanicznych SA. W zamian za akcje Kopex przejmie Zabrzańskie Zakłady Mechaniczne, z którymi tworzy grupę kapitałową.
- Zgoda na emisję akcji oznacza, że akcjonariusze naszej spółki pozytywnie ocenili pomysł przejęcia ZZM SA - mówi Tadeusz Soroka, prezes Kopeksu.
W efekcie przejęcie ZZM powinno zostać sfinalizowane jeszcze w tym półroczu. Po emisji Kopex SA stanie się spółką-matką dla ZZM. Nazwa grupy kapitałowej pozostanie bez zmian - ZZM-Kopex.
- Cała ta operacja uporządkuje naszą grupę - mówi Krzysztof Jędrzejewski, członek zarządu Zabrzańskich Zakładów Mechanicznych SA. - Cała działalność będzie prowadzona pod skrzydłami podmiotu giełdowego, czyli Kopeksu. Kopex generalnie skoncentruje się na eksporcie, a fabryki na produkcji. Zatem każdy będzie mógł się skoncentrować nad tym, co potrafi najlepiej.
Krzysztof Jędrzejewski podkreśla, że w przyszłości grupa ZZM-Kopex dopuszcza możliwość wejścia kapitałowego w spółki wydobywające węgiel za granicą. Pod warunkiem, że pojawi się jakaś interesująca opcja.
- Stworzyłoby nam to możliwość pokazania, czego potrafimy dokonać korzystając z naszych urządzeń i wiedzy - zaznacza Jędrzejewski. - Wówczas moglibyśmy pokazać, na co nas stać w zakresie kompleksowego projektowania i wyposażenia kopalń.
W wyniku całej transakcji do ZZM wpłyną pieniądze ze sprzedanych akcji Kopeksu. I te środki pójdą na realizację różnych inwestycji. Jakich? No cóż, jest kilka kierunków inwestycyjnych. Przykładowo na ten rok zaplanowano w Tagorze inwe stycje sięgające ok. 20-30 mln zł. Chodzi o modernizację hal, o nowe maszyny i instalacje. Z kolei w Famago w Zgorzelcu i w wałbrzyskim Wamagu też planowane są spore inwestycje, głównie w obrabiarki. Szacunkowo wyniosą one ok. 20 mln zł w każdym z tych zakładów.
Konkurują nie tylko ceną, ale i jakością oraz sprawnym serwisem. Należy pamiętać, że maszyny, które sprawdzają się w ekstremalnych warunkach, panujących w polskich kopalniach (kopalnie głębinowe, w których występują liczne zagrożenia), siłą rzeczy bez zarzutu sprawują się też na rynkach zagranicznych.
Na rynku nie ma miejsca dla małych, więc główni gracze planują nowe przejęcia. Nadzwyczajne Walne Zgromadzenie Akcjonariuszy firmy Kopex SA zdecydowało 15 lutego br. o emisji od 1 do 48 934 994 akcji z wyłączeniem prawa poboru dla akcjonariuszy Zabrzańskich Zakładów Mechanicznych SA. W zamian za akcje Kopex przejmie Zabrzańskie Zakłady Mechaniczne, z którymi tworzy grupę kapitałową.
- Zgoda na emisję akcji oznacza, że akcjonariusze naszej spółki pozytywnie ocenili pomysł przejęcia ZZM SA - mówi Tadeusz Soroka, prezes Kopeksu.
W efekcie przejęcie ZZM powinno zostać sfinalizowane jeszcze w tym półroczu. Po emisji Kopex SA stanie się spółką-matką dla ZZM. Nazwa grupy kapitałowej pozostanie bez zmian - ZZM-Kopex.
- Cała ta operacja uporządkuje naszą grupę - mówi Krzysztof Jędrzejewski, członek zarządu Zabrzańskich Zakładów Mechanicznych SA. - Cała działalność będzie prowadzona pod skrzydłami podmiotu giełdowego, czyli Kopeksu. Kopex generalnie skoncentruje się na eksporcie, a fabryki na produkcji. Zatem każdy będzie mógł się skoncentrować nad tym, co potrafi najlepiej.
Krzysztof Jędrzejewski podkreśla, że w przyszłości grupa ZZM-Kopex dopuszcza możliwość wejścia kapitałowego w spółki wydobywające węgiel za granicą. Pod warunkiem, że pojawi się jakaś interesująca opcja.
- Stworzyłoby nam to możliwość pokazania, czego potrafimy dokonać korzystając z naszych urządzeń i wiedzy - zaznacza Jędrzejewski. - Wówczas moglibyśmy pokazać, na co nas stać w zakresie kompleksowego projektowania i wyposażenia kopalń.
W wyniku całej transakcji do ZZM wpłyną pieniądze ze sprzedanych akcji Kopeksu. I te środki pójdą na realizację różnych inwestycji. Jakich? No cóż, jest kilka kierunków inwestycyjnych. Przykładowo na ten rok zaplanowano w Tagorze inwe stycje sięgające ok. 20-30 mln zł. Chodzi o modernizację hal, o nowe maszyny i instalacje. Z kolei w Famago w Zgorzelcu i w wałbrzyskim Wamagu też planowane są spore inwestycje, głównie w obrabiarki. Szacunkowo wyniosą one ok. 20 mln zł w każdym z tych zakładów.
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- Następna strona


Nie dodano jeszcze żadnego komentarza