Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Zastój w budownictwie to spadek wynajmu

Autor:
17-10-2000 00:00

Niektóre firmy zajmujące się wynajmem przechodziły różne koleje losu, zmieniając często pierwotny profil działalności.

- Na początku zajmowaliśmy się budową terenów zielonych, projektowaniem oraz robotami drogowymi - wspomina właściciel firmy Climax z podwarszawskich Łomianek Radosław Szczygieł. - Kilkanaście lat temu zaobserwowaliśmy, że brakuje firm wypożyczających maszyny i wyszliśmy naprzeciw oczekiwaniom rynku. Climax powstał w 1986 roku. Zdaniem Radosława Szczygła, obecnie rynek się kurczy, pojawia się na nim coraz więcej firm zachodnich. - I zdarza się, że oferują one swe usługi po dumpingowych cenach, bo je na to stać - mówi szef Climaxu. Firma zatrudnia obecnie 18 osób i posiada trzy oddziały, z czego jeden w gminie Białołęka i dwa w Łomiankach. - Zamierzamy w najbliższym czasie otworzyć od trzech do pięciu nowych oddziałów - podkreśla Radosław Szczygieł. W ofercie Climaxu znajdują się m.in. podnośniki montażowe na samochodach star, koparko-ładowarki, rusztowania warszawskie i elektronarzędzia. - Mamy elektronarzędzia firmy Hilti. To sprzęt takiej klasy, jak mercedesy wśród samochodów - porównuje szef firmy z Łomianek. Mniej zasobni klienci mogą wypożyczyć sprzęt produkcji polskiej Celmy. Climax kieruje swą działalność na rynek Warszawy i jej okolic. Zważywszy, że stolica jest największym placem budowy w kraju - mimo kiepskich prognoz dla branży budowlanej - na brak klientów raczej nie można narzekać. W końcu warszawska Gmina Centrum zajmująca obszar 122 km kw. jest najbogatsza w Polsce. Z usług Climaksu korzystają zarówno duże zakłady, jak i firmy małe i średnie. - Obserwuję znaczne zubożenie małych firm - mówi Radosław Szczygieł. - W budownictwie mamy teraz dekoniunkturę, utrwala się stagnacja. Ten stan rzeczy niepokoi wszystkich, którzy są z budownictwem związani. - Przedsiębiorcy mówią, że mają coraz mniej zleceń, mniej pracy - ocenia prezes Korporacji Przedsiębiorców Budowlanych Uni-bud Aleksander Paszyński. W konsekwencji przedsiębiorstwa świadczące usługi wynajmu także cierpią na brak zamówień. Dodatkowym powodem do zmartwienia dla osób z branży jest podwyżka stóp procentowych o 1,5 punktu procentowego. - Ten wzrost spowoduje mniejszą ilość zaciąganych przez firmy kredytów i na pewno odbije się na osiąganych wynikach - podkreśla prezes Cramo Sp. z o.o. Janusz Harla. Zwraca on uwagę na fakt, że w Polsce firmy wypożyczają najczęściej sprzęt tani. Kierowników budów nie interesuje zbytnio w jakich warunkach pracują operatorzy maszyn, główny cel to realizacja zadania po najniższych kosztach. Tym bardziej że w budownictwie na szeroką skalę zatrudniani są na czarno obcokrajowcy z krajów byłego ZSRR, którzy zasilają szarą strefę.

KOMENTARZE (0)

Artykuł nie posiada jeszcze komentarzy! Twój może być pierwszy. Wypowiedz się!



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


22 086 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP