PARTNER PORTALU partner portalu wnp.pl
Menu

wnp.pl - portal gospodarczy

Szukaj

Zbigniew Jakubas: gospodarka leży w szpitalu

Autor: Jerzy Dudała
14-02-2009 00:00 |  aktualizacja: 20-02-2009 10:02
Zbigniew Jakubas: gospodarka leży w szpitalu

Na razie, jak inni przedsiębiorcy, odczuwam dyskomfort. Atmosfera wokół nie jest budująca i nie zachęca do inwestowania - mówi Zbigniew Jakubas, inwestor, prezes Polskiej Rady Biznesu.

- Czy obecna sytuacja na giełdzie sprzyja skupowaniu akcji?
- Dla inwestorów, którzy zajmują długofalowe pozycje, obecna sytuacja jest dogodna. Ja sam praktycznie od wakacji skupowałem akcje, był to bowiem dobry czas na zwiększenie swego zaangażowania.

Na szczęście moich lokomotyw giełdowych nie dotknęła przecena. Mennica czy WSiP nie potaniały. Poza tym w moim przypadku zdecydowaną większość stanowią firmy pozagiełdowe, to ponad 60 proc. należących do mnie przedsiębiorstw.

- Które branże są dla pana priorytetowe?

- Poza mennicą, istotne są projekty kolejowe, budowa pociągów, a w przyszłości również tramwajów oraz infrastruktury kolejowej. Istotna jest także branża deweloperska oraz Energopol SA.

- W branży deweloperskiej mamy teraz minorowe nastroje...

- Rynek się zawalił. Od sierpnia 2008 roku sprzedaż spadła n-krotnie. Mieliśmy do czynienia ze spadkami rzędu 90 procent.

Sądzę, że taka sytuacja utrzyma się jeszcze przez kilka miesięcy. Ten spadek sprzedaży był głównie konsekwencją braku dostępu do kredytów mieszkaniowych. Banki postąpiły irracjonalnie, zakręcając kurek z kredytami, bo liczba kredytów trudnych w mieszkaniówce jest śladowa i sięga 1,5 proc. Akurat mnie ten kryzys dotknął w niewielkim stopniu, bo w 80 proc. zrealizowane inwestycje zostały sprzedane. Moja firma deweloperska nie ma ani złotówki długu, posiada duży majątek, a więc nie wchodzi w tę nową - niekorzystną sytuację z pętlą na szyi. Wielu deweloperów ma pod górkę, mają zaciągnięte kredyty, rozgrzebane inwestycje i ziemię, którą nabyli bardzo drogo.

Natomiast my mamy wykorzystany bank ziemi i teraz będę się rozglądał za pozyskaniem nowych terenów pod relatywnie tanie sposoby budowania. Są tacy, którzy kupili grunty w 2007 roku i muszą na nich stracić, bo w Warszawie płacono za ziemię abstrakcyjne kwoty. Ożywienia w branży deweloperskiej należy się spodziewać w drugiej połowie 2009 roku.

- Czy jako biznesmen dobrze się pan czuje w obecnej sytuacji rynkowej?

- Czuję się źle. Chyba nie ma nikogo, kto będąc w szpitalu, miałby nastrój niczym w dyskotece. W gospodarce mamy teraz szpital. Pozostaje tylko pytanie o liczbę ciężko chorych i o to, jak sobie poradzą.



SUBSKRYBUJ WNP.PL

NEWSLETTER

Najważniejsze informacje portalu wnp.pl prosto do Twojej skrzynki pocztowej

Wnp.pl: polub nas na Facebooku


Wnp.pl: dołącz do nas na Google+


45 151 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

1 048 524 ofert w bazie

POLECANE OFERTY

5 763 ofert w bazie

2 782 331 ofert w bazie


397 664 ofert w bazie

GORĄCE KOMUNIKATY

Wyszukiwanie zaawansowane
  • parking
  • bankiet
  • catering
  • spa
  • klub
  • usługi
  • rekreacja
  • restauracja
467 ofert w bazie

POLECAMY W SERWISACH GRUPY PTWP